Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo handlowe i gospodarcze

Sztokholm skutecznym batem na Rosję

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Rosja jest krajem najczęściej pozywanym przed międzynarodowe trybunały

Międzynarodowe sądy gospodarcze to najbardziej efektywne narzędzie nacisku na Moskwę. Arbitraż w Sztokholmie, gdzie rozpatrywany jest m.in. polski pozew przeciw Gazpromowi, opowiedział się po stronie oponentów Rosjan. Instytut Arbitrażowy Sztokholmskiej Izby Handlowej uznał, że rosyjski rząd bezprawnie doprowadził do upadku koncernu naftowego Jukos, na czele którego stał Michaił Chodorkowski. Zdaniem sędziów oskarżenia wysunięte przez rosyjskiego fiskusa w 2003 r. były pretekstem do "przejęcia aktywów koncernu przez państwo". A "celem Rosji nie było zgodne z prawem ściągnięcie podatków", lecz "wywłaszczenie koncernu". Większość mienia Jukosu, szacowana na 60 mld dol., trafiła w ręce państwowych koncernów - Rosnieftu i Gazpromu.

O decyzji sądu w Sztokholmie poinformowała firma prawnicza Covington & Burling, walcząca od 2007 r. o prawo hiszpańskich akcjonariuszy mniejszościowych Jukosu. Rosja została zobowiązania do wypłacenia 2,7 mln dol. rekompensaty dla siedmiu funduszy inwestycyjnych z Hiszpanii. Wcześniej spór o aktywa Jukosu z Moskwą w Sztokholmie wygrał brytyjski fundusz Rosinvest. W 2010 r. sąd nakazał wypłatę 3,5 mln dol. na konto Brytyjczyków. To dobry sygnał dla innych akcjonariuszy Jukosu. Jak szacuje Covington & Burling, bezprawna działalność rosyjskich władz przyniosła szkody zagranicznym funduszom na sumę co najmniej 10 mld dol. Obecnie trwa postępowanie w sądzie w Hadze, które wytoczył główny zagraniczny akcjonariusz - GML. Domaga się 50 mld dol.

Rosjanie od lat są rekordzistami pod względem liczby spraw w Sztokholmie. W 2011 r. z 96 skarg rozpatrywanych przez sąd w sprawie sporów zagranicznych podmiotów 19 dotyczyło Rosji. Orzeczenia mają charakter poufny. - Opinia publiczna ma dokładną informację na temat ośmiu arbitrażowych spraw związanych z pozwami przeciwko Rosji - mówi DGP Boris Karabielnikow, sędzia w Międzynarodowym Sądzie Arbitrażowym przy Izbie Handlowo-Przemysłowej Federacji Rosyjskiej. - Sześć z nich wygrali oponenci Rosjan.

Choć wskaźnik implementacji przez Moskwę postanowień zagranicznych sądów wzrósł w latach 2002 - 2008 dwukrotnie, wciąż trudno o ich bezwarunkową realizację. - Wszystkie orzeczenia arbitrażowe w sprawie wywłaszczenia Jukosu były oprotestowane przez Rosję, co świadczy o jej niechęci do implementacji - dodaje Karabielnikow.

Decyzja sztokholmskiego arbitrażu jest wyraźnym potępieniem gospodarczych nadużyć, jakich dopuścił się Kreml.

Nino Dżikija

nino.dzikija@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.