UOKiK: Notariusze ze stolicy naruszyli prawo
Notariat
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczęła postępowanie przeciwko Izbie Notarialnej w Warszawie. Przedstawiciele zrzeszenia wysyłali do notariuszy e-maile, których treść mogła naruszać prawo antymonopolowe.
Wątpliwości urzędu pojawiły się po wstępnej analizie kontroli przeprowadzonej w siedzibie warszawskiej izby. W znalezionych wiadomościach pojawiały się treści zakazujące notariuszom udziału w przetargach. Za złamanie tych wytycznych korporacji rejentom groziła odpowiedzialność dyscyplinarna.
- Informacje do notariuszy były przesyłane drogą e-mailową w związku z konkretnym postępowaniem. Dotyczyły przetargu ogłoszonego na potrzeby miasta stołecznego Warszawy. W sprawie zajęliśmy stanowisko, że w toku tego konkretnego postępowania przetargowego naruszono przepisy ustawy o zamówieniach publicznych, a także przepisy prawa o notariacie - wyjaśnia Krzysztof Łaski, wiceprezes Izby Notarialnej w Warszawie.
Zgodnie z przepisami ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów (Dz.U. z 2007 r. nr 50, poz. 331 ze zm.) zakazane jest zawieranie porozumień, których celem albo skutkiem jest ograniczenie konkurencji. Właśnie pod takim zarzutem będzie prowadzone postępowanie przeciwko izbie. Zgodnie z prawem za takie działania można nałożyć na podmiot karę finansową w wysokości do 10 proc. przychodu osiągniętego w roku poprzedzającym wydanie decyzji.
- Nie było uchwały Rady Izby Notarialnej o zakazie udziału w przetargach. To stanowisko urzędu antymonopolowego. Szczegółowe stanowisko izby będzie przedstawione w toku postępowania wyjaśniającego przed urzędem antymonopolowym i nie chcę, żeby było ono teraz przedmiotem publicznej debaty - dodaje Krzysztof Łaski.
Wiceprezes izby zastrzega również, że nie było żadnego aktu natury ogólnej czy też regulaminu dotyczącego zakazu udziału notariuszy w przetargach.
Wszczęte postępowanie nie jest pierwszym zarzutem urzędu sformułowanym wobec samorządu notarialnego. W decyzji z 2010 r. prezes UOKiK zakwestionowała postanowienie z kodeksu etyki zawodowej, który obowiązywał członków zrzeszenia. W budynku, gdzie znajdowała się już kancelaria, notariusz mógł otworzyć swoją siedzibę wyłącznie po uzyskaniu zgody Krajowej Rady Notarialnej.
Decyzja jest nieprawomocna. Jeszcze w grudniu odbędzie się rozprawa rozpatrująca odwołanie KRN.
Joanna Kowalska
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu