Ujednolicenie opakowań podważa podstawowy mechanizm rynkowy
Wydaje się, że można rozważać prawo konsumenta do informacji, jaką niosą ze sobą znaki towarowe. Konsument wybiera daną markę papierosów z określonych powodów i regulacja plain packaging z pewnością to prawo ogranicza, jeśli nie niweluje
Parlament Europejski (PE) w głosowaniu nad dyrektywą tytoniową 8 października br. nie tylko zdecydował o pozostawieniu slimów i mentoli, lecz również odrzucił proponowaną regulację zobowiązującą producentów papierosów do usunięcia z opakowań papierosów oznaczeń fantazyjnych, które z reguły stanowią przedmiot ochrony jako znaki towarowe.
Plain packaging (w języku polskim można określić jako opakowanie bez oznaczeń) zostało przyjęte w stosunku do wyrobów tytoniowych przez Australię w 2011 r., jako jedyne jak na razie państwo na świecie, i w założeniu stanowi metodę walki ze szkodliwymi skutkami palenia tytoniu. Plain packaging oznacza, że wszystkie wyroby tytoniowe powinny być oznakowane wyłącznie prostym tekstem bez żadnych oznaczeń fantazyjnych czy graficznych, zaś nazwa wyrobu może być umieszczona na opakowaniu jedynie w standardowej czcionce, identycznej dla wszystkich marek obecnych na rynku.
W głosowaniu nad poprawkami do dyrektywy tytoniowej PE odrzucił regulacje wprowadzające plain packaing do europejskiego porządku prawnego, jednak zważywszy, że Unia Europejska (UE) jest sygnatariuszem konwencji międzynarodowej Framework Convention on Tobacco Control (FCTC) oraz że dyrektywa tytoniowa pozostawia państwom członkowskim swobodę w przyjęciu bardziej restrykcyjnych przepisów dotyczących wyrobów tytoniowych, zagadnienie plain packaging pozostaje otwartą kwestią. Nie można też wykluczyć, że w przyszłości może być rozważane w stosunku do innych towarów uważanych za niebezpieczne dla zdrowia ludzkiego, np. wyrobów alkoholowych czy farmaceutycznych, co tym bardziej uzasadnia zajęcie stanowiska wobec tej propozycji.
Wypada zatem rozważyć, czy regulacja plain packaing byłaby zgodna przede wszystkim z prawem znaków towarowych. Znak towarowy pełni kilka funkcji, jednak tą zasadniczą jest funkcja odróżniająca. Znak służy do odróżniania przez odbiorców towarów pochodzących z jednego przedsiębiorstwa od towarów pochodzących z innego przedsiębiorstwa. Zatem znak towarowy gwarantuje odbiorcom prawidłowe decyzje co do wyboru określonych towarów. Znak kreuje dla przedsiębiorców prawo do odróżniania swoich towarów od towarów konkurentów i przyciągania konsumentów. Stanowisko takie wyrażał wielokrotnie Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TS UE), między innymi w wyroku w sprawie Merz & Krell (C-517/99), w którym stwierdził, że "prawo do znaku towarowego stanowi główny element w systemie niezakłóconej konkurencji, którą Traktat UE ma za zadanie ustanowić. W takim systemie przedsiębiorcy muszą mieć możliwość przyciągania odbiorców przez jakość swoich towarów i usług, a mogą to zrobić jedynie przy pomocy odróżniających oznaczeń pozwalających identyfikować towary i usługi".
Ta zasadnicza funkcja znaku towarowego nie może być realizowana, jeżeli znak towarowy jest niewidoczny lub zupełnie usunięty z towaru.
Jednakże Australijski Sąd Najwyższy, który 15 sierpnia 2012 r. uznał regulacje plain packaging za zgodne z australijskim prawem konstytucyjnym, był odmiennego zdania i stwierdził, że prawo do znaku towarowego nie jest prawem pozytywnym, które zapewnia prawo do oznaczania nim towarów w celu odróżnienia ich od konkurencji, a jedynie prawem negatywnym, zakazowym, które pozwala zakazać konkurencji posługiwania się identycznym lub podobnym oznaczeniem (sygn. akt S409/2011).
Wydaje się jednak, że można rozważać prawo konsumenta do informacji, jaką niosą ze sobą znaki towarowe. Konsument wybiera daną markę papierosów z określonych powodów i regulacja plain packaging z pewnością to prawo ogranicza, jeśli nie niweluje.
Plain packaging zagraża również innym funkcjom znaku towarowego. Znak ma bowiem za zadanie przekazywać pewną wiadomość odbiorcom, przyciągać ich z uwagi na określone skojarzenia, np. określony styl życia, młodość, energiczność, luksus. Pozbawienie możliwości używania graficznych, fantazyjnych znaków na opakowaniach towarów z pewnością odbiera właścicielom znaków uprawnienie do realizowania tej funkcji znaku towarowego.
Zgodnie z prawem własności przemysłowej przez uzyskanie prawa do znaku towarowego nabywa się prawo wyłącznego używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej. Udzielenie zatem prawa do znaku, podczas gdy jednocześnie nie mógłby on być używany na towarach, wydaje się podważać ustawowy cel tego prawa, a co więcej, wydaje się stanowić pozbawienie nabytego prawa podmiotowego.
Rodzi się również pytanie, czy w przypadku przyjęcia tej regulacji istnieje ryzyko, że mogłaby ona prowadzić do wyłączenia spod prawa znaków towarowych niektórych branż jako tych, które zajmują się towarami uważanymi za szkodliwe (np. tytoń, alkohol, hazard), a tym samym nie zasługują na partycypowanie w systemie ochrony marek. Na tak postawione pytanie odpowiadam negatywnie.
Znak towarowy pozostaje w obszarze zainteresowania prawa znaków towarowych jedynie jako określona figura stylistyczna i nie można wiązać tak rozumianej ochrony z używaniem znaku wobec określonych towarów. Plain packaging wydaje się więc nadmiernym, nieproporcjonalnym środkiem w stosunku do celu, jakiemu miałoby służyć, tj. ochronie zdrowia publicznego.
Znak towarowy gwarantuje odbiorcom prawidłowe decyzje co do wyboru produktu
Agnieszka Matusik
adwokat, Kancelaria Kulikowska i Kulikowski
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu