Dziennik Gazeta Prawana logo

W S24 też powinien być sposób na szybki zastrzyk kapitału

8 stycznia 2014

Koncepcja spółki zawiązywanej drogą elektroniczną z wykorzystaniem wzorca wraz z tanią i szybką rejestracją sprawdziła się w praktyce. Uzasadnione więc jest prowadzenie dalszych prac legislacyjnych w kierunku rozszerzenia zakresu jej stosowania

Mijają dwa lata od wprowadzenia do polskiego prawa możliwości założenia spółki z o.o. przez internet. Najstarsze z powstałych w ten sposób podmiotów w tym roku złożyły do sądów rejestrowych pierwsze sprawozdania finansowe. Można już uznać, że spółki te w znacznej liczbie stały się uczestnikami obrotu gospodarczego. Sukces S24 pozwala również na postawienie kilku postulatów niewymagających wielu zabiegów legislacyjnych, a których realizacja z pewnością uczyniłaby spółkę 24-godzinną znacznie bardziej atrakcyjną dla przyszłych wspólników.

Wprowadzony stosownym rozporządzeniem ministra sprawiedliwości wzorzec umowy spółki z o.o. udostępniany w systemie teleinformatycznym zawiera - oprócz elementów niezbędnych dla umowy spółki - także wiele klauzul umożliwiających do pewnego stopnia zindywidualizowanie umowy spółki zawartej drogą elektroniczną. Niemniej jednak zestawienie jego treści z brzmieniem typowej umowy spółki z o.o. zawieranej w formie aktu notarialnego już na pierwszy rzut oka pozwala na dostrzeżenie grupy klauzul zamieszczanych w prawie każdej tradycyjnej umowie, których we wzorcu brak. Chodzi tu o regulacje umożliwiające szybkie dokapitalizowanie spółki bądź to w drodze dopłat, bądź to w trybie podwyższenia kapitału zakładowego dokonywanego bez zmiany umowy spółki (podwyższenie uproszczone). Powyższa obserwacja o charakterze czysto statystycznym wystarczająco wyraźnie świadczy o potrzebie rozbudowania wzorca umowy spółki S24 o wskazane postanowienia.

Dopłaty

O dopłatach stanowi przepis art. 177 par. 1 kodeksu spółek handlowych. Zgodnie z tym unormowaniem umowa spółki może zobowiązywać wspólników do dopłat w granicach liczbowo oznaczonej wysokości w stosunku do udziału. Dalsze przepisy kodeksu dopełniają regulację dopłat, określając zasady ich nakładania i uiszczania, skutki niewniesienia w terminie oraz zasady zwrotu. Przepisy te - w części dotyczącej zasad nakładania i uiszczania - mają charakter bezwzględnie obowiązujący, zaś w pozostałym zakresie jedynie dyspozytywny, co oznacza, że znajdą zastosowanie w przypadku braku odmiennej regulacji w umowie spółki.

Regulacja kodeksowa ma charakter kompletny. Dlatego dla skutecznego zastrzeżenia dopłat w umowie spółki wystarczy zamieszczenie postanowienia przewidującego ich granicę w liczbowo oznaczonej wysokości w stosunku do udziału. W przypadku wprowadzenia do wzorca umowy takiej jednozdaniowej regulacji, wzbogaconej ewentualnie o powtórzone w celach niejako edukacyjnych odnośne regulacje k.s.h., swoboda wspólników ograniczałaby się do wskazania owej granicy dopłat, obliczanej jako wielokrotność udziału. Kontrola tego postanowienia przez sąd rejestrowy sprowadzałaby się więc jedynie do badania, czy granica dopłat nie została określona na zbyt wysokim, abstrakcyjnym poziomie, czyniącym tę granicę iluzoryczną, co stanowiłoby obejście art. 177 par. 1 k.s.h.

Podwyższenie kapitału

O uproszczonym podwyższeniu kapitału zakładowego jest mowa w art. 257 par. 1 i 3 k.s.h., które umożliwiają przeprowadzenie takiej operacji bez zmiany umowy spółki na podstawie jej postanowień przewidujących maksymalną wysokość i termin podwyższenia. Wprowadzenie takiej klauzuli do wzorca znacznie uatrakcyjniłoby spółkę 24-godzinną. Zmiana w tym zakresie sprowadzałaby się do zamieszczenia we wzorcu postanowienia przewidującego maksymalną wysokość i termin podwyższenia kapitału zakładowego bez zmiany umowy spółki. Wskazane byłoby również dodanie standardowego zastrzeżenia co do proporcjonalnego obejmowania nowych udziałów przez dotychczasowych wspólników. Wariant wzorca przewidujący możliwość uproszczonego podwyższenia kapitału zakładowego pozostawiałby wspólnikom swobodę jedynie w zakresie określenia dwóch wartości: terminu podwyższenia oraz maksymalnej wysokości podwyższenia. I w tej mierze rola sądu rejestrowego ograniczałaby się do analizy obu tych wartości przez pryzmat obejścia przepisu art. 257 par. 3 k.s.h., podobnie jak w przypadku dopłat. Stąd też dodatkowy nakład pracy sądu przy rejestracji podmiotu byłby znikomy.

Określając wzorzec umowy, minister sprawiedliwości obowiązany jest z mocy art. 1571 par. 4 k.s.h. mieć na względzie potrzebę ułatwienia zakładania spółek, zapewnienia sprawności postępowania przy ich zakładaniu oraz postępowania sądowego w przedmiocie ich rejestracji, a także konieczność zapewnienia bezpieczeństwa i pewności obrotu gospodarczego.

Wspólnicy wybierający warianty wzorca przewidujące dopłaty i uproszczone podwyższenie kapitału zakładowego zobowiązani będą jedynie do podania granicy dopłat oraz terminu i maksymalnej wysokości podwyższenia, co jedynie nieznacznie zwiększy nakład pracy sądu rejestrowego rozpoznającego wniosek o wpis. Nie naruszy też interesów obrotu gospodarczego. Stąd realizacja przedstawionych propozycji w drodze zmiany rozporządzenia nie wykroczy poza zakres powyższych wytycznych wiążących ministra sprawiedliwości. Wymagać będzie jedynie - obok nowelizacji rozporządzenia - wprowadzenia stosownej modyfikacji w systemie informatycznym obsługującym S24 poprzez rozbudowanie wzorca o nowe warianty klauzul umownych.

W zamian otrzymamy spółkę, w której już na starcie funkcjonować mogą instrumenty umożliwiające tanie i szybkie jej dokapitalizowanie, co w dobie intensyfikacji obrotu gospodarczego stanowi okoliczność decydującą często o powodzeniu przedsięwzięcia biznesowego.

Robert Fonfara

referendarz sądowy w sądzie rejestrowym w Kielcach

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.