Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Kto pierwszy do znaku, ten lepszy

27 czerwca 2018

Orzecznictwo

Jeśli ktoś spóźnił się z rejestracją oznaczenia na polskim rynku, nie pomoże mu wcale to, że jest światowym potentatem i ma stosowne uprawienia w wielu państwach.

Takie wnioski można wyciągnąć z wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 21 października 2015 r. (sygn. akt II GSK 1912/14). Sąd rozpatrywał sprawę sprzeciwu wobec decyzji z 2008 r. o udzieleniu prawa ochronnego na słowny znak towarowy "GlassLock". Uznał, że to, iż uprawniony w chwili zgłoszenia do rejestracji spornego znaku towarowego w Polsce wiedział, że ktoś inny używa identycznego oznaczenia zarejestrowanego w innych krajach, nie wystarcza, by udowodnić, że działał w złej wierze. Zdaniem sądu, aby wykazać złą wiarę, trzeba byłoby udowodnić na przykład, że zgłoszenie zostało dokonane wyłącznie w celu zablokowania zgłoszenia znaku towarowego lub zablokowania używania oznaczenia przez konkurenta.

JP

C8

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.