Konstytucja Biznesu - pozytywny przełom w relacjach państwa z przedsiębiorcami
Czas na odwrócenie dotychczasowej filozofii podejścia państwa do przedsiębiorczości. Zaprezentowana na Kongresie 590 przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego ustawa - Prawo przedsiębiorców zmieni ją diametralnie
To będzie prawdziwa Konstytucja Biznesu, która wprowadzi w życie zasadę "co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone". W praktyce da ona więcej swobody w zakładaniu firm i w ich działaniu na rynku. Skorzystają na niej tak wielkie korporacja, jak i mikro firmy.
Prawo przedsiębiorców zawiera ogólne klauzule określające sposób traktowania przedsiębiorców przez urzędy i instytucje, ale też i szczegółowe przepisy dotyczące postępowania w konkretnych sprawach takich jak rejestracja działalności, zasady postępowania w relacjach ze skarbówką, ZUS czy lokalną administracją.
Nowe podejście
- Prawo przedsiębiorców jest sercem całego pakietu prawa. Najważniejsze jest to, iż zastąpi ustawę o swobodzie działalności gospodarczej z 2004 roku. Obecnie obowiązująca ustawa krytykowana była m.in. za zbyt szeroki zakres uprawnień organów kontrolnych, utrudnioną komunikację pomiędzy przedsiębiorcami, a urzędami czy konieczność rejestrowania każdej, nawet dorywczej, działalności gospodarczej. Przez ponad 12 lat podlegała licznym nowelizacjom, w wyniku których stała się po prostu nieprzejrzysta. Zamiast dawać zawartą w jej tytule swobodę, narzuca firmom niepotrzebne ograniczenia - mówi Dziennikowi Gazecie Prawnej wicepremier Mateusz Morawiecki.
Według wicepremiera Prawo przedsiębiorców uwalnia firmy z tego gorsetu. Już sama nazwa nowej ustawy - zdaniem Morawieckiego - ma pokazywać zmianę myślenia o biznesie. Przedsiębiorcę będą chronić konkretne przepisy, w tym od dawna oczekiwana zasada "co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone". W praktyce oznacza ona to, iż przedsiębiorca może prowadzić biznes tak, jak chce, a zakazy i ograniczenia muszą być jasno wyartykułowane. Ta i inne zasady to realne gwarancje dla przedsiębiorców, które znajdą odbicie w praktyce administracji publicznej.
14 żelaznych zasad
Projekt ustawy Prawo przedsiębiorców, liczący kilkanaście stron dokument, zawiera kanon zasad prawnych odnoszących się do przedsiębiorców.
Jedną z najważniejszych jest zasada "co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone" zawarta w artykule 2. Ustawy. Co ona oznacza w praktyce? Zgodnie z nią (wynika z art. 22 Konstytucji RP), przedsiębiorca jest uprawniony do podejmowania wszelkich działań, chyba że stoją one w wyraźnej sprzeczności z przepisami prawa. Zatem w ramach prowadzonej działalności przedsiębiorca może swobodnie wybierać metody i środki, za pomocą których chce realizować swoje cele biznesowe.
Nie mniej ważna jest zasada domniemania niewinności przedsiębiorcy. Mówi o niej art. 10 ustawy, gdzie zapisane jest, że organy administracji nie mogą wymagać, by bez ważnych przyczyn przedsiębiorca musiał dowodzić swej uczciwości. A przy tym, zgodnie z omawianą zasadą, m.in. każdą kontrolę powinna poprzedzać analiza prawdopodobieństwa naruszenia prawa przez przedsiębiorcę.
Dwie kolejne zasady zapisane w projekcie Konstytucji Biznesu mają zlikwidować największą bolączkę przedsiębiorców z całego okresu transformacji. Chodzi o zasadę pewności prawa i zasadę odpowiedzialności urzędników za jego interpretację. Wyrazem zasady pewności prawa są nowatorskie rozwiązania m.in. ujęte w projekcie ustawy. Na przykład przedsiębiorca będzie mógł zawnioskować do organu o wydanie stanowiska w jego sprawie. Natomiast zasada odpowiedzialności da przedsiębiorcy większą pewność, że obsługujący go urzędnik stosuje się do przepisów prawa i dokłada staranności, by prawidłowo i sprawnie załatwić sprawę.
Prawo przedsiębiorców w sposób definitywny rozwiązuje też inne codzienne mitręgi związane z prowadzeniem biznesu, wprowadzając na przykład obowiązek udzielania informacji przez instytucje i urzędy, szybkiego działania czy rozstrzygania kwestii spornych w sposób polubowny.
Łatwiej działać na co dzień
Zejdźmy poziom niżej. Prawo przedsiębiorców i towarzyszące mu ustawy wprowadzają wiele ułatwień dla firm. Początkujący przedsiębiorcy zostaną zwolnieni z obowiązku uiszczania składek na ubezpieczenie społeczne przez pierwsze sześć miesięcy prowadzenia biznesu - będzie to ulga na start. - Zmiana dotyczy ponad 200 tys. osób, które co roku rozpoczynają działalność - zauważa wicepremier Mateusz Morawiecki.
Zdaniem wicepremiera na Konstytucji Biznesu wyraźnie skorzysta spora grupa tych, którzy formalnie nie są przedsiębiorcami, ale prowadzą swój mały biznes. - Najmniejsza przedsiębiorczość, czyli taka, która miesięcznie generuje przychody do 50 proc. minimalnego wynagrodzenia, nie będzie wymagała rejestracji. Oznacza to, że osoby zajmujące się drobnym handlem czy sporadycznie udzielające korepetycji nie będą musiały zakładać firmy i płacić comiesięcznych składek, ale przede wszystkim nie będą musiały ukrywać swojej działalności w szarej strefie. Pozwoli im to pracować legalnie i uczciwie odprowadzać podatki - wylicza wicepremier.
Obracanie się w biznesowym gąszczu przepisów i regulacji dzięki kilku prostym zabiegom stanie się łatwiejsze. Zniknie numer REGON, a w kontaktach biznesowych przedsiębiorca będzie się posługiwał jedynie numerem NIP. Przewidywane jest też zniesienie obowiązku posługiwania się przez przedsiębiorcę pieczątką. Status oficjalnych dokumentów zyskają pisma i korespondencja prowadzona drogą elektroniczną między firmą a urzędem.
Konstytucja Biznesu przewiduje też pakiet korzystnych zmian (nowe ustawy lub nowelizacja dotychczasowych przepisów) w zakresie prawa podatkowego.
- Proponujemy pakiet uproszczeń podatkowych, w tym likwidację wielu obowiązków dokumentacyjnych i informacyjnych dochodowych oraz uproszczenie i dookreślenie zasad rozliczania kosztów uzyskania przychodu, które są jedną z najczęstszych przyczyn sporów pomiędzy podatnikami a fiskusem - mówi wicepremier.
Pakiet ustaw Konstytucji Biznesu
Ustawie Prawo przedsiębiorców towarzyszyć będzie kilkanaście nowych aktów prawnych, tak aby całość stanowiła faktyczną Konstytucję Biznesu. W najbliższym czasie rząd przedstawi zatem rozwiązania w formie ustaw dotyczące m.in. dereglamentacji działalności gospodarczej, uproszczeń podatkowych dla przedsiębiorców, uproszczenia procedur wydatkowania funduszy UE czy elektronizacji gospodarki.
By Konstytucja Biznesu nie stała się martwym zbiorem ustaw i przepisów, zyska swoistego strażnika, którym będzie utworzona Komisja Wspólna Rządu i Przedsiębiorców. Ta nowa zinstytucjonalizowana forma kontaktów przedsiębiorców i rządu ma się stać forum dyskusji i współpracy pomiędzy ministerstwami a przedstawicielami przedsiębiorców. Do jej zadań należeć będzie m.in. opiniowanie aktów prawnych istotnych dla prowadzenia działalności gospodarczej.
Mało tego. Powstanie również instytucja Rzecznika Przedsiębiorców. Będzie to organ interwencyjny w sprawach, gdzie mogą być naruszane prawa przedsiębiorców. A w przypadku skomplikowanych, niejednoznacznych przepisów prawa, na wniosek Rzecznika Przedsiębiorców, urzędy będą zobowiązane do wydawania objaśnień przepisów.
- Przygotowujemy właśnie ocenę skutków, jakie przyniosą nowe rozwiązania, ale jedno wiemy na pewno - na Konstytucji Biznesu skorzysta każda działająca w Polsce firma. Liczymy, że pakiet zmian uwolni polską przedsiębiorczość i pozwoli firmom rosnąć. To taka dyskretna ręka państwa, która pomoże niewidzialnej ręce rynku - oczekuje wicepremier Morawiecki.
@RY1@i02/2016/226/i02.2016.226.05000040i.801.jpg@RY2@
fot. PAP/Darek Delmanowicz
Podstawowe zasady prawne Konstytucji Biznesu
● zasada wolności działalności gospodarczej
● zasada "co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone"
● zasada domniemania uczciwości przedsiębiorcy
● zasada przyjaznej interpretacji przepisów (in dubio pro libertate)
● zasada odpowiedzialności urzędników za naruszenie prawa
● zasada rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść przedsiębiorcy
● prawo do oceny jakości obsługi w urzędzie
● zasada pogłębiania zaufania, bezstronności i równego traktowania
● zasada proporcjonalności
● zasada pewności prawa
● zasada uczciwej konkurencji oraz poszanowania dobrych obyczajów i słusznych interesów innych przedsiębiorców konsumentów
● zasada udzielania informacji
● zasada współdziałania organów
● zasada szybkości działania
● zasada polubownego rozwiązywania kwestii spornych
Przedsiębiorcy zasłużyli na lepsze traktowanie
@RY1@i02/2016/226/i02.2016.226.05000040i.802.jpg@RY2@
Zbigniew Jagiełło prezes zarządu PKO Banku Polskiego
PKO Bank Polski od lat jest partnerem biznesu. Obsługujemy kilkaset tysięcy firm reprezentujących sektor małych i średnich przedsiębiorstw oraz kilkanaście tysięcy dużych korporacji. Z badań, które realizujemy wśród przedsiębiorców, a także z setek rozmów z naszymi klientami, jednoznacznie wynika, że jednym z głównych problemów, z jakimi muszą się mierzyć, jest niestabilne, skomplikowane i źle skonstruowane prawo. Przedsiębiorcy zbyt dużo czasu muszą przeznaczać na jego interpretację, a nie na realizację głównego celu każdej firmy, jakim powinno być prowadzenie dochodowej działalności oraz rozwój.
Zmiany, które są esencją zaproponowanej przez wicepremiera Mateusza Morawieckiego Konstytucji biznesu, upraszczają przepisy. Wybijają też na pierwszy plan kluczowe zasady rozstrzygania wątpliwości faktycznych na korzyść przedsiębiorcy i wolności gospodarczej. Optymizmem napawa także fakt, że polski rząd dostrzega potrzebę zmiany w relacji urząd - przedsiębiorca.
Warto pamiętać, że to dzięki pracy polskich przedsiębiorców i ich pracowników państwo może realizować długofalowe cele. Chyba nikt nie ma więc wątpliwości, że zasługują oni na podmiotowe traktowanie.
DS
@RY1@i02/2016/226/i02.2016.226.05000040i.803.jpg@RY2@
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu