Wielki rejestr akcjonariuszy
NADZÓR
Resort sprawiedliwości chce gruntownie zreformować kodeks spółek handlowych. Proponuje m.in. stworzenie bazy zawierającej informacje o akcjonariuszach.
- Będzie to wymagało wyważenia kolidujących ze sobą wartości: przejrzystości (jako celu publicznoprawnego) i ochrony danych osobowych (jako wartości konstytucyjnej indywidualnych akcjonariuszy) - uważa dr hab. Arkadiusz Radwan, prezes Instytutu Allerhanda.
Rejestrem zarządzać będą prawdopodobnie podmioty uprawnione do prowadzenia rachunków maklerskich. Prócz nich dostęp do informacji o akcjonariuszach zyskają banki i Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych.
Rząd twierdzi, że nowe narzędzie pomoże mu w walce z praniem brudnych pieniędzy. Ale udziałowcy obawiają się, że na tym jego rola się nie skończy. - Wystarczy, że baza trafi w ręce fiskusa. Potem, zgodnie z zasadą, że gdzie drwa rąbią, tam wióry lecą, zacznie się polowanie na akcjonariuszy - ostrzega wiceprezes niedużej spółki.
@RY1@i02/2016/162/i02.2016.162.00000010a.801(c).jpg@RY2@
Patryk Słowik
@PatrykSlowik
B1
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu