Nie reklamuj tego, co i tak się należy
KONKURENCJA
Przedsiębiorstwo informowało, że jego klienci mają możliwość przeczytania umowy przed podpisaniem oraz wglądu w dokumenty firmy. Podkreślało też, że sprawdza w Krajowym Rejestrze Długów wszystkie spółki przyjmujące kapitał od inwestorów.
Problem w tym, że takie zapisy na stronach internetowych są niezgodne z ustawą o ochronie konkurencji i konsumentów. Dlaczego? Bo prezentowanie w ten sposób uprawnień, które i tak należą się usługobiorcom z mocy prawa, i przedstawianie ich jako cechy wyróżniającej ofertę danego przedsiębiorcy, może być uznane za nieuczciwą praktykę rynkową.
JAS
C7
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu