UOKiK piętnuje fałszywych ekspertów
Przedsiębiorcy wykorzystujący w reklamach wizerunki i opinie rzekomych naukowców nie mogą czuć się bezkarnie. Są na celowniku organu nadzoru
Wystarczy włączyć telewizor czy radio, by się przekonać, że na co dzień mamy do czynienia z prawdziwym zalewem reklam z udziałem rzekomych farmaceutów czy lekarzy. Problem bowiem w tym, że prawdziwych ekspertów na występy niełatwo namówić, bo nie pozwalają im na to kodeksy etyki zawodowej. W związku z tym niektórzy producenci suplementów diety potrafią w swoich internetowych materiałach promocyjnych wykorzystać zdjęcia zagranicznych ekspertów, i to bez ich wiedzy.
Do tej pory wydawało się, że przedsiębiorcy, którzy powołują się na fałszywych ekspertów, są bezkarni. Jednak do działania wkroczył właśnie prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. W niedawnej decyzji uznał, że firma Olimp Laboratories naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez emisję radiowych spotów reklamowych suplementu diety Chela Mag B6. Występowała w nich aktorka, przedstawiona jako farmaceutka, która twierdziła, że właśnie farmaceuci najczęściej polecają reklamowany przez nią suplement diety. UOKiK uznał, że takie sugestie mogły wprowadzać klientów w błąd. I przymusił przedsiębiorcę, by przyznał się do tego publicznie, m.in. na swych stronach internetowych. Co więcej - nakazał mu wykupić spoty reklamowe informujące o naruszeniu. Sankcja, choć nie finansowa, nie była łatwa do przełknięcia. W okresie świątecznym słuchacze czterech dużych stacji radiowych mogli usłyszeć, jak producent leku się kaja, przyznając, że bohaterka reklamy nie była farmaceutką!
- Decyzja UOKiK to sygnał dla przedsiębiorców. Organ szczególnie bada kampanie produktów uchodzących za lecznicze, kosmetyków oraz dla seniorów - komentuje adwokat Dominik Jędrzejko, partner w Kaszubiak Jędrzejko. Jak zaznacza, na baczności muszą się mieć również agencje reklamowe, które przygotowują kampanie. Zgodnie z art. 17 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji w zakresie reklamy im też grożą kary za naruszenia. ⒸⓅ C3
Firma musiała 80 razy nadać spot ze sprostowaniem, i to w czterech stacjach radiowych
Jakub Styczyński
JP
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu