Koniec rejestru pułapki
PROBLEM Dziś byli dłużnicy grzęzną w nim na lata. Ale ten błąd w przepisach resort sprawiedliwości chce naprawić
Przedsiębiorca, który wpadł w tarapaty finansowe, musi dziś liczyć się z tym, że po wpisaniu go do Rejestru Dłużników Niewypłacalnych na podstawie prawomocnego postanowienia o wyjawieniu majątku pozostanie w bazie nawet przez 10 lat. I to choćby spłacił wierzytelność. Brakuje bowiem przepisu, który pozwalałby na usunięcie takiego wpisu. - Z tego typu przypadkami spotykamy się w naszej codziennej praktyce - informuje adwokat Michał Babicz, partner zarządzający w kancelarii FilipiakBabicz.
Rejestr Dłużników Niewypłacalnych jest częścią Krajowego Rejestru Sądowego. W uproszczeniu można powiedzieć, że jest to odpowiednik biur informacji gospodarczej - tyle że pewniejszy, bo publiczny. Okazuje się jednak, że regulacje dotyczące RDN mogą być nawet niezgodne z konstytucją. A bez wątpienia uderzają w renomę wielu przedsiębiorców.
Problem w tym, że przesłanki wykreślenia dłużnika reguluje art. 59 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym. Zgodnie z nim wykreślenie jest możliwe w razie uchylenia lub zmiany postanowienia, na którego podstawie dokonano wpisów, uchylenia orzeczenia o ogłoszeniu upadłości, gdy tytuł wykonawczy stanowiący podstawę wpisu został prawomocnym orzeczeniem sądu pozbawiony wykonalności, bądź umorzenia prawomocnym orzeczeniem sądu zobowiązań osoby fizycznej nieprowadzącej działalności gospodarczej, której upadłość ogłoszono.
- Ustawa nie przewiduje zatem podstawy prawnej do wykreślenia danych wspomnianego dłużnika, jeśli umorzono prowadzone względem niego postępowanie egzekucyjne z uwagi na spłatę dochodzonej przez wierzyciela należności - wskazuje Michał Babicz. W praktyce więc, jeśli już po wydaniu przez sąd postanowienia o wpisie danych dłużnika do rejestru spłaci on dług, a postępowanie egzekucyjne zostanie umorzone, to wierzytelności nie będzie, wpis zaś w rejestrze pozostanie na lata.
Sytuacja przedsiębiorców, którzy trafiają do RDN, powinna się jednak niebawem poprawić. Ministerstwo Sprawiedliwości pracuje bowiem nad dużą nowelizacją ustawy o KRS. Przewiduje ona m.in. rezygnację z prowadzenia RDN, którego funkcje przejmie nowy Centralny Rejestr Restrukturyzacji i Upadłości.
Resort kierowany przez Zbigniewa Ziobrę uważa, że w obliczu coraz powszechniej wykorzystywanych przez biznes baz prywatnych prowadzonych przez BIG-i utrzymywanie publicznej bazy o niemal identycznym znaczeniu dla obrotu gospodarczego jest bezcelowe.
Nowe regulacje powinny wejść w życie w 2018 r. ⒸⓅ
Ministerstwo planuje likwidację Rejestru Dłużników Niewypłacalnych w 2018 roku
Patryk Słowik
C3
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu