Następcy prawni zmarłego wspólnika szybciej zyskają kontrolę nad spółką prawa handlowego
Dzięki wprowadzeniu instytucji przedstawiciela do wykonywania praw uprawnionych w spółce handlowej po śmierci wspólnika spadkobiercy będą mogli realizować swoje prawa jeszcze przed stwierdzeniem nabycia spadku
Sukcesja praw zmarłego wspólnika w spółce prawa handlowego to obecnie jeden z największych problemów, z którym muszą zmierzyć się właściciele udziałów (ogółu praw i obowiązków) przy planowaniu testamentowym. Obecnie regulacje kodeksu spółek handlowych w tym zakresie są niewystarczające i niedopasowane do praktyki. Głównie skupiają się one na aspekcie negatywnym, a mianowicie na sytuacji, gdy odzwierciedlona w umowie spółki decyzja wspólników odmawia wstąpienia spadkobierców do tego podmiotu. Co prawda przepisy przewidują obowiązek odpowiedniego rozliczenia się ze spadkobiercami, ale rzecz w tym, że to tylko połowiczne rozwiązanie. Praktyka pokazuje, że długość postępowań spadkowych negatywnie wpływa na ciągłość funkcjonowania spółki, jak również wykonywania praw udziałowych zmarłego. Wypada również zauważyć, że w odniesieniu do spółek osobowych śmierć jednego wspólnika powoduje rozwiązanie spółki, chyba że pozostali właściciele postanowią inaczej. Śmierć większościowych wspólników była już również w przeszłości wykorzystywana do prób przejęcia kontroli nad spółką (przykładowo sprawa, która była podstawą rozstrzygnięcia wyroku Sądu Najwyższego z 4 grudnia 2009 r., sygn. akt III CSK 85/09). To tylko przykładowe problematyczne sytuacje, do których dochodzi w przypadku śmierci wspólnika, które podkreślają wagę problemu oraz jak ważna komentowana regulacja może okazać się w praktyce.
Przedstawiciel spraw spółkowych
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.