Prawo Unii, a nie krajowe, reguluje międzynarodowe upadłości
Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej o przeniesieniu siedziby spółki do innego państwa UE
Dla potrzeb prawa upadłościowego to prawo Unii, - a nie regulacje krajowe - decyduje, gdzie mieści się główny ośrodek podstawowej działalności spółki dłużnika. Przy tego rodzaju ustaleniach należy brać pod uwagę przede wszystkim miejsce głównego zarządzania spółką. Dlatego - zgodnie z rozporządzeniem Rady (WE) nr 1346/2000 w sprawie postępowania upadłościowego - domniemanie, że ośrodek głównej działalności mieści się w siedzibie statutowej spółki, o ile organy kierownicze i kontrolne tam podejmują decyzje zarządcze, nie może być obalone. Gdyby jednak zarządzanie spółką nie odbywało się z jej siedziby statutowej, posiadanie przez takiego dłużnika aktywów w innym państwie członkowskim może wystarczyć do obalenia owego domniemania. Ważne jest przy tym, by istotne okoliczności dotyczące losów spółki były podawane do publicznej wiadomości.
O wykładnię rozporządzenia Rady (WE) nr 1346/2000 zwrócił się do luksemburskiego Trybunału Sprawiedliwości włoski Tribunale di Bari, do którego wniosek o wszczęcie postępowania upadłościowego w stosunku do spółki Interedil Srl złożył jej wierzyciel - spółka Intensa Gestione Crediti SpA. Interedil zakwestionowała bowiem jurysdykcję tego sądu, wskazując, że w związku z przeniesieniem jej statutowej siedziby do Zjednoczonego Królestwa, jedynie angielskie sądy są właściwe do orzekania o jej upadłości. Dlatego Interedil złożyła do Corte Suprema di Cassazione, czyli włoskiego sądu kasacyjnego, wniosek o wydanie orzeczenia wstępnego dotyczącego jurysdykcji. Niemniej Tribunale di Bari, nie doczekawszy się orzeczenia wyższej instancji i uznawszy zarzut braku jurysdykcji sądów włoskich za ewidentnie bezzasadny, a niewypłacalność spółki za dowiedzioną, wszczął procedurę upadłościową. Wszystkie wątpliwości wzięły się jednak stąd, że utworzona jako włoska spółka z ograniczoną odpowiedzialnością Interedil, z siedzibą statutową w Monopoli, przeniosła się do Londynu. Tam po wykreśleniu z włoskiego rejestru handlowego została wpisana do brytyjskiego rejestru spółek z adnotacją Foreign Company, czyli spółka zagraniczna. Wkrótce potem zaczęła jednak zwijać działalność, dokonawszy cesji przedsiębiorstwa. Częścią tej operacji było przeniesienie na spółkę Windowmist Limited posiadanych nieruchomości położonych w Taranto (we Włoszech). Następnie Interedil została wykreślona również z rejestru spółek w Zjednoczonym Królestwie.
Po kolejnym roku nawet Corte Suprema di Cassazione uznał jurysdykcję sądów włoskich. Orzekł, że decyduje o tym położenie we Włoszech nieruchomości należących do spółki uciekającej przed dłużnikami, podobnie jak zawarta przez nią umowa najmu dwóch kompleksów hotelowych, a także umowa z bankiem oraz zaniechanie zgłoszenia w rejestrze handlowym w Bari faktu przeniesienia siedziby statutowej do Londynu.
Trybunał Sprawiedliwości przypomniał więc najpierw, że po 1 grudnia 2009 r., czyli od wejścia w życie traktatu lizbońskiego, nie ma przeszkód, by zwracał się do niego o rozstrzygnięcie również sąd, którego orzeczenia podlegają jeszcze zaskarżeniu. Poza tym uznał, że krajowy sąd orzekający w sprawie upadłości nie może być związany krajowym przepisem proceduralnym, zgodnie z którym ocena sądu wyższej instancji jest dla niego wiążąca nawet wtedy, kiedy jest niezgodna z prawem Unii. Ostatecznie zaś orzekł, że główny ośrodek podstawowej działalności dłużnika musi być określany w Unii jednolicie, niezależnie od przepisów krajowych. Po to więc, by takie miejsce mogli ustalić wszyscy zainteresowani, czyli również wierzyciele, spółka powinna podawać do publicznej wiadomości wszystkie istotne okoliczności związane z jej działalnością.
Mimo że unijne rozporządzenie w sprawie postępowania upadłościowego nie zawiera wyraźnych przepisów mówiących o przenoszeniu głównego ośrodka podstawowej działalności dłużnika, to jednak po to, by możliwe było określenie sądu właściwego do wszczęcia głównego postępowania upadłościowego, należy brać pod uwagę ostatnie miejsce, w którym znajdowało się centrum zarządzania. W innych sytuacjach możliwe jest uznanie, że postępowanie upadłościowe powinien prowadzić sąd państwa, w którym spółka ma aktywa i z którym zawarła umowy dotyczące ich finansowego wykorzystania. Wiąże się to z potrzebą określenia dla osób trzecich miejsca, z którym dłużnik jest najbardziej związany. Dlatego również te same zasady powinny obowiązywać, nawet gdy w chwili złożenia wniosku dłużnik był wykreślony z rejestru - jak Interedil - i uprzednio zaprzestał działalności.
Opracowała Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
Wyrok w sprawie C-396/09, Interedil Srl, w likwidacji, przeciwko Fallimento Interedil Srl, Intesa Gestione Crediti SpA.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu