Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Kto płaci za spółki podporządkowane

Ten tekst przeczytasz w 9 minut

Polscy przedsiębiorcy powinni sprawdzać, jak wygląda odpowiedzialność spółki matki za zobowiązania córki w państwach, w których prowadzą interesy

Artykuł 49 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, mówiący o swobodzie przedsiębiorczości, nie sprzeciwia się krajowym przepisom. Te wyłączają odpowiedzialność solidarną spółek dominujących z siedzibą na terytorium innego państwa członkowskiego wobec wierzycieli ich spółek zależnych. Państwa należące do Unii mają bowiem prawo zaostrzyć rygory odpowiedzialności w grupie spółek, które wszystkie mają siedziby na jego terytorium. Nie wolno tylko ustanawiać gorszych warunków dla przedsiębiorców z innych państw członkowskich niż te, które dotyczą własnych firm.

Portugalska spółka Impacto Azul Lda zajmuje się kupowaniem i sprzedawaniem nieruchomości. Zawarła umowę przedwstępną ze spółką BPSA 9, na mocy której przyrzekła sprzedać jej nowe budynki, a kontrahent zobowiązał się je kupić. Kapitał spółki BPSA 9 był w stu procentach własnością innej portugalskiej spółki - SGPS. Ją zaś w pełni kontrolowała francuska spółka akcyjna Bouygues Immobilier.

Kiedy kupujący odstąpił z powodu dekoniunktury od transakcji, Impacto Azul, po próbie polubownego załatwienia sporu, pozwała o naprawienie szkody, jaką poniosła wskutek niesfinalizowania sprzedaży przed sąd w Bradze nie tylko BPSA 9, lecz także jej spółki dominujące (SGPS i Bouygues Immobilier).

Prawo portugalskie przewiduje bowiem odpowiedzialność solidarną spółki matki ze spółką córką za zobowiązania tej ostatniej. Odnosi się to jednak wyłącznie do spółek dominujących mających siedzibę w Portugalii. Portugalski kodeks spółek handlowych wyłącza odpowiedzialność spółek z siedzibą w innym państwie członkowskim. Impacto Azul podniosła, że zasada ta narusza art. 49 traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, mówiący o swobodzie przedsiębiorczości. Skutkiem tej regulacji powinno być wszak równe traktowanie pod każdym względem wszystkich przedsiębiorców, bez względu na to, z jakiego państwa Wspólnoty pochodzą.

Sąd w Bradze zwrócił się do TS z pytaniem, czy portugalskie prawo holdingowe jest zgodne z prawem Unii.

Trybunał odpowiedział, że nic nie stoi na przeszkodzie temu, by państwa członkowskie wyłączały odpowiedzialność solidarną zagranicznych spółek dominujących wobec wierzycieli krajowych spółek podporządkowanych.

To prawda, że zapisana w traktacie zasada swobody przedsiębiorczości obejmuje prawo prowadzenia działalności w innym państwie UE za pośrednictwem spółki zależnej, co sugerowałoby identyczne prawa i obowiązki dla wszystkich w przyjmującym państwie członkowskim. Niemniej wobec braku harmonizacji na szczeblu Unii prawa dotyczącego grup spółek państwa członkowskie same stanowią przepisy stosowane do długu spółki powiązanej. Dlatego nie można zakładać, że art. 49 TFUE sprzeciwia się ustanowieniu surowszych norm odpowiedzialności dla spółek należących do grupy w całości obecnej na terytorium tego państwa niż te, którymi rządzą się stosunki ze spółkami dominującymi mającymi siedzibę w innym państwie UE.

Prawo wspólnotowe zakazuje bowiem tylko ustanawiania norm czyniących mniej atrakcyjnym działanie obcych spółek (z siedzibą w innym państwie) w porównaniu z zasadami regulującymi przedsiębiorczość krajową.

Również spółki matki z innych państw mogą zdecydować o wprowadzeniu odpowiedzialności solidarnej za długi swoich spółek córek, mimo że np. w Portugalii ani tam, gdzie w ogóle tego rodzaju norm brak, zawierać tego rodzaju kontraktów nie muszą. Przepisy krajowe, jak portugalskie, nie ograniczają przedsiębiorczości w rozumieniu art. 49 TFUE.

z 20 czerwca 2013 r. w sprawie C-186/12, Impacto Azul Lda przeciwko BPSA, SGPS Lda, Bouygues Immobilier SA, Anicetowi Fernandesowi Viegasowi i Óscarowi Cabanezowi Rodriguezowi

DGP przypomina

Wyroki TS w podobnych sprawach

C-371/10, National Grid Indus, C-84/11, Susisalo i in. - mówią, że zgodnie z art. 49 TFUE niedopuszczalne są uregulowania krajowe, które mogą zakłócić lub uczynić mniej atrakcyjnym korzystanie ze swobody przedsiębiorczości.

237/82, Jongeneel Kaas i in. - mówi, że art. 49 TFUE nie sprzeciwia się temu, by państwo członkowskie mogło zaostrzyć zasady odpowiedzialności za zobowiązania spółek należących do grupy, obecnych na jego terytorium.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromiła.niedzielska@infor.pl

KOMENTARZ EKSPERTA

W Polsce liczy się umowa

@RY1@i02/2013/123/i02.2013.123.02300030c.803.jpg@RY2@

Prof. Michał Romanowski, adwokat i radca prawny, członek Komisji Kodyfikacyjnej Prawa Cywilnego

Wyrok w sprawie Impacto Azul wpisuje się w sposób myślenia prawodawcy europejskiego o odpowiedzialności jednych spółek za zobowiązania innych. W Polsce nie mamy rozbudowanych regulacji holdingowych, a więc np. takich, jakie obowiązują w Portugalii, więc problemu odpowiedzialności z mocy ustawy w ogóle nie odczuwamy. U nas zasadą jest, że odpowiedzialność jednej spółki za zobowiązania innej może wynikać tylko z kontraktu. Również wtedy, kiedy mamy do czynienia ze stosunkiem podporządkowania, czyli ze spółką matką i spółką córką. Dlatego polscy przedsiębiorcy nie muszą niepokoić się - na krajowym gruncie - że zostaną pociągnięci do odpowiedzialności za zobowiązania spółek, które do nich należą, o ile nie zobowiązali się wcześniej do wejścia w taką relację. Tym samym dla polskiego ustawodawcy wyrok w sprawie C-186/12 jest dobrym sygnałem, że nie musimy wprowadzać do naszego systemu odpowiedzialności za zobowiązania spółek córek ponoszonej przez spółki matki z zagranicy. Tym bardziej że nasza komisja kodyfikacyjna nie zamierza obarczać odpowiedzialnością za zobowiązania zaciągnięte przez spółki zależne nawet spółek matek z siedzibą w kraju. Inną, istotną sprawą jest konieczność zwracania uwagi na obce prawo krajowe przez polskich przedsiębiorców, którzy mają podporządkowane sobie spółki w państwach UE, w których obowiązuje zasada odpowiedzialności spółek matek. Nie ma bowiem przeszkód, by systemy te przewidywały, że nawet zagraniczne spółki dominujące odpowiadają z mocy ustawy za zobowiązania umowne spółek córek. I jeśli tak jest, to warto o tym wiedzieć zawczasu.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.