Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Ochrona stron ważniejsza niż umowa

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Prawo europejskie

Do umów o przedstawicielstwo handlowe zawartych między przedsiębiorcami różnych państw możliwe jest stosowanie bezwzględnie obowiązujących przepisów krajowych, jeżeli zapewniają przedstawicielowi handlowemu szerszą ochronę niż ustanowiona przez dyrektywę Rady 86/653/EWG. Do takiego wniosku doszedł rzecznik generalny luksemburskiego Trybunału Sprawiedliwości i zaproponował wyrok tej treści.

Problem prawa właściwego dla prawidłowo zawartej umowy, w której strony wybrały prawo i zapisały klauzulę arbitrażową dotyczącą sądu polubownego w konkretnym państwie Unii, powstał w związku ze sporem belgijskiej spółki United Antwerp Maritime Agencies (Unamar) z Navigation Maritime Bulgare (NMB). Firmy umówiły się o przedstawicielstwo handlowe, które wiązało się ze świadczeniem usług żeglugi liniowej, w której wykorzystywane miały być kontenery NMB. Kontrakt przewidywał zastosowanie prawa bułgarskiego i rozstrzyganie sporów przez arbitrażowy sąd bułgarskiej izby przemysłowo-handlowej w Sofii. Niemniej ostatnie przedłużenie tej umowy Unamar uznał za nieprawidłowe i nakazał jej rozwiązanie. Pozwał więc bułgarską firmę przed sąd gospodarczy w Antwerpii. Zażądał odszkodowań przewidzianych w belgijskiej ustawie.

NMB zaczął więc w tym samym postępowaniu domagać się 327 tys. euro zaległej zapłaty za transport. Wcześniej jednak podniósł zarzut niewłaściwości sądu i prawa belgijskiego z uwagi na prawidłowy zapis na sąd polubowny umieszczony w umowie. Sąd w Antwerpii stwierdził jednak zarzut swojej niewłaściwości za bezzasadny.

NMB odwołała się od tego wyroku, a belgijski sąd drugiej instancji zasądził od Unamaru (za transport) na rzecz bułgarskiej firmy 77 tys. euro wraz z odsetkami i uznał się za niewłaściwy w sprawie orzekania o odszkodowaniu za zerwanie umowy. Sąd kasacyjny, do którego zwróciła się belgijska spółka, zapytał więc Trybunał Sprawiedliwości, czy dopuszczalne jest zastosowanie do prywatnoprawnej umowy bezwzględnie wiążących przepisów państwa sądu orzekającego, które zapewniają większy zakres ochrony niż przewidziana w dyrektywie 86/653 ochrona minimalna.

Rzecznik generalny Nils Wahl, któremu TS zlecił opinię, uznał, że zgodnie z konwencją rzymską o prawie właściwym dla zobowiązań umownych możliwe jest narzucenie szerszej ochrony nawet wtedy, kiedy prawem kontraktu jest system innego państwa członkowskiego Unii, które prawidłowo transponowało dyrektywę. Tym bardziej że w tej konkretnej sprawie obie strony umowy zgadzają się co do tego, że ochrona gwarantowana ustawodawstwem belgijskim przekracza przewidzianą w dyrektywie. Nie tylko dlatego, że ma szerszy zakres zastosowania, lecz również z uwagi na to, że przewiduje w przypadku rozwiązania umowy zarówno prawo do odszkodowania dla przedstawiciela handlowego, jak i naprawienie rzeczywiście poniesionej szkody.

Dlatego w tego rodzaju sprawach można odejść od stosowania prawa słabiej chroniącego, nawet w wypadku umówionej klauzuli arbitrażowej.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Opinia rzecznika generalnego w sprawie C-184/12.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.