Komputery i smartfony zbyt podobne na taką samą markę
Smartfony i komputery mogą służyć do tych samych celów, dlatego oznaczanie ich tą samą marką mogłoby wprowadzać klientów w błąd – uznał Sąd UE, przyznając rację polskiemu przedsiębiorcy, który sprzeciwiał się rejestracji używanego przez niego znaku towarowego „k7”.
Koreański producent sprzętu elektronicznego LG Electronics zgłosił do rejestracji unijny słowny znak towarowy „K7”. Chciał nim oznaczać „smartfony, telefony komórkowe, inteligentne telefony do noszenia”. Sprzeciw zgłosił przedsiębiorca z Wrocławia prowadzący spółkę „k7”. Zastrzegł on wcześniej taki sam znak słowny m.in. dla komputerów. Jedyna różnica polegała na tym, że użył małej litery.
Urząd Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) uwzględnił sprzeciw Polaka i odmówił rejestracji znaku, uznając, że mógłby on wprowadzać w błąd. Firma LG Electronics zaskarżyła tę decyzję do Sądu UE. Argumentowała, że smartfony to jednak inny sprzęt niż komputery, używany do innych celów (głównie telefonowania), a korzystanie z nich wymaga wykupienia abonamentu. Co więcej użytkownicy są na tyle uważni, że rozróżniają te urządzenia. Nie ma więc ryzyka, że zostaną wprowadzeni w błąd.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.