Elastyczny termin ustalania zwolnień grupowych
F irma musi przeprowadzać procedurę zwolnień grupowych, jeśli chce zakończyć zatrudnienie większej liczby pracowników w ciągu 30 lub 90 kolejnych dni. Ten okres odniesienia należy stosować elastycznie. Na potrzeby sprawdzania, czy dane rozwiązanie umowy wlicza się do niego, nie można uwzględniać zwolnień dokonanych wyłącznie przed redukcją tego etatu albo po niej. Tak wynika z wyroku Trybunału Sprawiedliwości UE z 11 listopada 2020 r.
Sprawa, którą zajął się TSUE, dotyczy pracownicy z Hiszpanii, która została zwolniona 28 maja 2018 r. Odwołała się do sądu, żądając uznania tej decyzji pracodawcy za nieważną lub nieuzasadnioną. Utrzymywała, że zakończenie zatrudnienia było częścią „ukrytych zwolnień grupowych”. Wskazała, że w okresie od 31 maja 2018 r. do 14 sierpnia 2018 r. z firmy odeszło siedem osób, a 15 sierpnia – kolejnych 29 pracowników (ci ostatni od 16 sierpnia zostali zatrudnieni w nowej firmie; poprzednia zakończyła działalność).
Hiszpański sąd uznał, że do rozwiązania umów doszło wbrew woli pracowników, ale ze względu na to, że nastąpiły one po zwolnieniu pracownicy, powziął wątpliwość, czy można je brać pod uwagę przy ustalaniu, czy rzeczywiście doszło do zbiorowych redukcji etatów. W związku z tym skierował pytania prejudycjalne do TSUE dotyczące zasad obliczania okresu branego pod uwagę przy ustalaniu, czy dane rozwiązania umów można uznać za grupowe zwolnienia (a więc czy w omawianej sprawie pracownicy przysługiwała ochrona przewidziana w razie takiego trybu zakończenia zatrudnienia).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.