Dziennik Gazeta Prawana logo

Niespieszne duszenie Kuby. Czy reżim w Hawanie jest następny na liście celów Donalda Trumpa?

Hawana, 9 czerwca 2026 r.
Hawana, Kuba. 9 czerwca 2026 r.AFP/EAST NEWS / fot. Yamil Lage_AFP/East News
dzisiaj, 20:00

Amerykańskie media spekulują, że sekretarz stanu Marco Rubio chciałby interwencji na Kubie. Tymczasem po niedawnym trzęsieniu ziemi sytuacja na odizolowanej sankcjami od świata wyspie zaczyna graniczyć z kryzysem humanitarnym.

W poniedziałek zatrzęsło się dno morza między północnozachodnią Kubą, Meksykiem a Florydą. Trzęsienie miało magnitudę 6,1 st. w skali Richtera. W odległym o dwie godziny jazdy samochodem od Hawany mieście Pinar del Rio, w zachodniej części wyspy, wybuchła panika. – Ludzie wybiegali na zewnątrz, każdy wystraszony. Nie potrafię nawet tego wyjaśnić. Nie przypominało żadnego trzęsienia ziemi, jakiego doświadczylibyśmy tu wcześniej – opowiadała 44-letnia Yusmila Hernandez reporterom agencji Reuters. Sejsmolodzy potwierdzają: podobnie destrukcyjnych wstrząsów wyspa doświadczyła ostatni raz w 1880 r.

Pozostało 96% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.