Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Marki używa ten podmiot, który umieszcza ją w sieci

7 lipca 2020
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Firma odpowiada za internetowe ogłoszenie, które narusza cudzy znak towarowy, ale tylko jeśli sama je zamieściła. Nie można jej winić za to, że inne serwisy powieliły tę informację

Internet żyje własnym życiem, co często oznacza utratę kontroli nad tym, co raz zostało umieszczone w sieci. Dotyczy to również znaków towarowych i związanych z nimi ewentualnych naruszeń. Pokazuje to spór o wykorzystanie znaku towarowego „MBK Rechtsanwälte”, który jest jednocześnie nazwą niemieckiej spółki adwokackiej. Przez pewien czas używała go również inna kancelaria adwokacka z tego kraju – mk advokaten. W 2016 r. używania grupy liter „mbk” w obrocie handlowym dla usług prawnych zakazał jej pod rygorem grzywny niemiecki sąd.

Problem w tym, że wcześniej kancelaria umieściła ogłoszenie w internetowym spisie firm. Po przegranym procesie wycofała ten wpis i uznała sprawę za załatwioną. Tyle że zdążył on zostać powielony przez inne serwisy internetowe. W efekcie wpisanie do wyszukiwarki Google frazy „MKB Rechtsanwälte” odsyła do kilku stron, w których pojawiają się ogłoszenia mk advokaten.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.