Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Sąd nie jest od oceny kobiecych obyczajów

31 maja 2021
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Sąd krajowy musi uważać w swej analizie co do przyczyn popełnienia przestępstwa seksualnego. Rozważania na temat sposobu bycia ofiary, w tym jej podejścia do związku czy swobody seksualnej, mogą narazić ją na wt ó rną wiktymizację. W efekcie zbyt wnikliwe zastanawianie się nad powodami przestępczej działalności sprawcy może być zakwalifikowane jako naruszenie art. 8 europejskiej konwencji praw człowieka i obywatela (m ó wi on o prawie do prywatności). Uznał tak Europejski Trybunał Praw Człowieka.

Sprawa, która zawisła przed trybunałem, dotyczyła włoskiego postępowania sądowego. Chodziło o oskarżenie siedmiu mężczyzn o zbiorowe zgwałcenie 28-letniej kobiety. Miało do niego dojść pod koniec imprezy, na której spożywano alkohol. Włoski sąd I instancji skazał sześciu mężczyzn za przestępstwo o charakterze seksualnym, ale nie za zgwałcenie (uznano czyn za skłonienie do stosunku osoby, która nie była w stanie w pełni świadomie o sobie decydować). Sąd II instancji, wskutek apelacji, uniewinnił jednak mężczyzn. Dyskusyjne w toku procesu było przede wszystkim to, czy młoda kobieta wyraziła zgodę na zbliżenie, do czego przekonywali oskarżeni.

Kobieta w trakcie postępowania była wielokrotnie przesłuchiwana i odpytywana przez wiele osób: sędziów, prokuratorów, kilku obrońców. Wiele z tych pytań było napastliwych. Dotyczyły między innymi orientacji seksualnej pokrzywdzonej, jej sposobu prowadzenia się, dokonywanych wyborów seksualnych. Zwracał na to uwagę także sąd, który rozważał między innymi wpływ koloru bielizny kobiety i jej widoczności na zachowanie mężczyzn.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.