Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Stały rezydent nie musi być wydany na podstawie ENA

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Orzeczenie

Państwa Unii Europejskiej mogą zezwolić swoim sądom na postanowienie, że stali rezydenci mają odbywać kary pozbawienia wolności na miejscu. To wyjątek od zasady nakazującej wykonywanie europejskiego nakazu aresztowania (ENA) - orzekł Trybunał Sprawiedliwości UE, odpowiadając na pytanie francuskiego sądu apelacyjnego w Amiens.

Francja lepsza

Sąd ten musi zdecydować, czy zatrzyma u siebie, czy też wyśle do Portugalii obywatela tego państwa, który ma odsiedzieć pięć lat w zakładzie karnym. Karę tę orzekł w stosunku Joao Pedro Lopesa Da Silvy Jorga sąd portugalski. Skazany za handel środkami odurzającymi wyjechał jednak do Francji. Tam podjął pracę i ożenił się z francuską obywatelką. Dwa lata temu francuska policja wezwała jednak Da Silvę, a prokurator z Amiens po poinformowaniu go o treści europejskiego nakazu aresztowania i o przysługującym mu prawie do brony - umieścił skazanego w miejscowym więzieniu.

Pięć dni później sąd apelacyjny dAmiens postanowił wypuścić Da Silvę na wolność i umieścić pod sądowym dozorem. Wówczas prokurator zaczął domagać się przekazania skazanego sądowi, który wydał europejski nakaz aresztowania. Tłumaczył, że francuska procedura karna nie przewiduje żadnej podstawy odmowy wykonania nakazu w takim wypadku, jak ten, ani wykonania kary pozbawienia wolności na miejscu. Takie rozwiązanie byłoby bowiem we Francji możliwe tylko, gdyby skazanym był obywatel francuski.

Da Silva wniósł jednak o zastosowanie wobec niego uprawnień, jakie przysługują Francuzom. Poprosił sąd odsyłający o odmowę wykonania w stosunku do niego europejskiego nakazu aresztowania i o wykonanie jego kary we Francji. Powołał się na Konwencję rzymską o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności. Posłużył się przy tym argumentem, że przekazanie go sądom portugalskim byłoby nieproporcjonalnym naruszeniem prawa do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. Mieszka bowiem z żoną we Francji i tam pracuje.

Zakaz dyskryminacji

Sąd apelacyjny w Amiens zapytał więc Trybunał Sprawiedliwości, czy francuski kodeks postępowania karnego słusznie ogranicza możliwość odmowy wykonania ENA do skazanych z obywatelstwem francuskim. Porównał bowiem te przepisy krajowe z decyzją ramową Rady 2002/584/WSiSW w sprawie ENA, a także z Traktatem o funkcjonowaniu UE. TS orzekł, że niedopuszczalne jest odmienne traktowanie obywateli innych państw członkowskich, także w dziedzinie wykonywania ENA. Byłaby to bowiem dyskryminacja ze względu na przynależność państwową.

Zasada ta ma szczególnie znaczenie, gdy obywatel państwa wydania nakazu jest zintegrowany ze społeczeństwem państwa, które może odmówić jego wykonania.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

dobromila.niedzielska@infor.pl

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości w sprawie C-42/11.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.