Konsumpcja nadal solidnie rośnie
Sprzedaż samochodów była niższa niż przed rokiem, ale lepszy wynik zanotowali sprzedawcy odzieży i obuwia oraz sklepy z żywnością.
Sprzedaż detaliczna w cenach stałych była w styczniu o 4,4 proc. wyższa niż rok wcześniej – podał Główny Urząd Statystyczny. Dane okazały się lepsze od prognoz analityków. Spodziewali się oni wzrostu o nieco ponad 3 proc. Dane wyrównane sezonowo pokazały wzrost o 5,1 proc. w ujęciu rocznym oraz o 0,5 proc. w porównaniu z grudniem 2025 r. Bez wyrównania sezonowego styczniowy wynik sprzedaży detalicznej był o niemal 18 proc. niższy niż rok wcześniej – grudzień jest w handlu najlepszym miesiącem, a styczeń – najsłabszym.
„Gwiazdą odzież i obuwie, gdzie miał miejsce wzrost o 17,6 proc. – zima zaskakuje nie tylko drogowców! Konsumpcja pozostaje wciąż motorem wzrostu gospodarczego, choć I kw. 2026 r. będzie pod tym względem słabszy niż IV kw. 2025 roku” – oceniają ekonomiści ING Banku Śląskiego. Ich zdaniem tempo wzrostu PKB będzie niższe niż 4 proc. Powód: słabsze wyniki przemysłu i budownictwa. W styczniu oba te segmenty gospodarki miały sprzedaż realnie niższą niż rok wcześniej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.