Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Nowe modele ubrań chronione przez trzy lata

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Orzeczenie

Aby można było uznać, że wzór ma indywidualny charakter, musi on wywierać na dobrze zorientowanym w branży użytkowniku inne całościowe wrażenie niż to, które sprawia jeden lub kilka elementów wcześniejszych wzorów - orzekł luksemburski Trybunał Sprawiedliwości. Tym samym projektanci mody nie mogą upierać się, że stworzyli nowy model ubrania, jeżeli wywiera on takie wrażenie, jak kombinacja poszczególnych części kilku wcześniejszych wzorów - dodali europejscy sędziowie.

Karen Mille Fashions, która jest angielską firmą odzieżową, pozwała irlandzką grupę handlu detalicznego Dunnes. Ów dystrybutor zlecił bowiem wyprodukowanie kopii niebiesko-brązowej koszuli i czarnego topu, jakie wypuściła na rynek kilka sezonów temu KMF. Właścicielka wspólnotowego niezarejestrowanego wzoru pozwała więc Dunnes, żądając zakazu używania modeli oraz odszkodowania. Dystrybutorzy dowodzili zaś, że KMF nie ma praw do każdego z poszczególnych wzorów, ponieważ osobno nie mają one indywidualnego charakteru. Dunnes broniła się także argumentem, że europejskie przepisy wymagają, by KMF udowodniła szczegółowo i niezbicie indywidualny charakter zarówno elementów ubrania, jak i ich zestawienia.

Brytyjski sąd najwyższy, do którego doszedł spór, zwrócił się do TS z pytaniem, czy powinien badać wrażenie, jakie wywiera na poinformowanym użytkowniku cały indywidualny wzór wcześniej udostępniony publicznie, czy też kombinacja znanych elementów więcej niż jednego takiego wzoru.

Sędziowie trybunału przypomnieli, że z rozporządzenia UE w sprawie wzorów wspólnotowych nie wynika, by całościowe wrażenie musiało dotyczyć całej kombinacji elementów modelu ubrania. Wystarczy, że taka sama wydaje się tylko bluzka lub top, albo np. część garnituru. Porównanie oparte na niedoskonałym wspomnieniu nie odnosi się bowiem do poszczególnych części wyodrębnionych z kilku wcześniejszych wzorów, lecz do wspomnienia wzorów rozumianych jako całość. Jeśli więc konsument zauważy koszulę podobną do modelu jakiejś firmy, która wypuściła ją na rynek lub choćby tylko pokazała na wybiegu razem z podkoszulką, to nie sądzi, że w zestawieniu sprzedawanym przez plagiatora brakuje topu. Przypuszcza raczej, że ma do czynienia z tym samym modelem.

Dlatego właściciel niezarejestrowanego wzoru w razie sporu przed krajowym sądem nie musi dowodzić, że jego wzór ma indywidualny charakter. Powinien tylko zidentyfikować ten element, który nadaje mu indywidualny charakter. Niezarejestrowane wzory wspólnotowe, które odnoszą się szczególnie do produkcji modowych, są bowiem chronione w ciągu trzech lat od daty, w której zostały zaprezentowane publicznie.

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

 dobromila.niedzielska@infor.pl

ORZECZNICTWO

Wyrok w sprawie C-345/13. www.serwisy.gazetaprawna.pl/orzeczenia

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.