Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Trybunał rozprawia się ze ścianami nienawiści na Facebooku

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W 2018 r. Helsińska Fundacja Praw Człowieka przeprowadziła monitoring ksenofobicznej mowy nienawiści w internecie. Konkluzją raportu była obserwacja, że mowa nienawiści koncentruje się wok ó ł pewnych ognisk, takich jak profile kontrowersyjnych polityk ó w na Facebooku. „ Ściany nienawiści ” , choć zidentyfikowane w trakcie monitoringu, funkcjonują nadal, a nowe treści niezgodne z prawem są do nich regularnie dodawane. Możliwe remedium na tego typu sytuacje proponuje Europejski Trybunał Praw Człowieka w wyroku z 2 września 2021 r. w sprawie Sanchez p. Francji (skarga nr 45581/15).

Sprawa dotyczyła skazania lokalnego radnego i kandydata w wyborach do parlamentu za publicznie znieważanie grupy ludności i konkretnych osób z powodu przynależności narodowej, etnicznej, rasowej, wyznaniowej albo z powodu jej bezwyznaniowości. Polityk nie podejmował działań w celu usunięcia nienawistnych komentarzy zamieszczonych przez inne osoby na jego profilu na Facebooku, którym zarządzał osobiście. W 2011 r. opublikował post na temat F.P., swojego politycznego oponenta i eurodeputowanego. Jeden z użytkowników Facebooka, S.B., napisał następujący komentarz: Ten wielki człowiek przekształcił Nîmes w Algier, nie ma ulicy bez sklepu z kebabem i meczetu; królują handlarze narkotyków i prostytutki, nic dziwnego, że wybrał Brukselę, stolicę nowego porządku świata szariatu. (...) Dzięki UMPS (partia socjalistyczna - przyp. aut.) przynajmniej zaoszczędzimy na lotach i hotelu. (...) Uwielbiam tę darmową wersję Club Med (...). Kolejny użytkownik, L.R., dodał trzy inne komentarze skierowane przeciwko muzułmanom. Za ich nieusunięcie Sanchez został skazany na karę 4 tys. euro grzywny i wniósł skargę do strasburskiego trybunału, powołując się na naruszenie swobody wypowiedzi, art. 10 konwencji.

ETPC w wyroku wskazał, że tolerancja i poszanowanie godności drugiego człowieka stanowi fundament demokratycznego i pluralistycznego społeczeństwa. Z tych względów zasadne może być karanie lub nawet powstrzymywanie wypowiedzi w mediach społecznościowych, które podżegają, szerzą, promują lub uzasadniają nienawiść opartą na nietolerancji.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.