Polska ukarana za Turów
Ponad 2 mln zł – tyle mamy płacić każdego dnia za to, że kopalnia w Turowie nie wstrzymała wydobycia. Jak się dowiedział DGP, to nie przyśpieszy ugody z Czechami
Nasi rozmówcy twierdzą, że lepiej jest płacić kary, niż dogadać się z Pragą. Również Czesi są rozgoryczeni. – Polska będzie dorzucać się do budżetu Unii, a my nie będziemy mieli żadnych korzyści – mówi DGP Martin Puta, wojewoda libereckiego regionu, którego dotyczy spór.
Decyzję podjął wczoraj Trybunał Sprawiedliwości UE. Praga domagała się kary w wysokości 5 mln euro dziennie; TSUE orzekł 500 tys. euro. Sankcję finansową będziemy musieli płacić do momentu wydania ostatecznego wyroku. Rozprawę zaplanowano na listopad i jeśli wówczas doszłoby do rozstrzygnięcia, rachunek za Turów przekroczy 20 mln euro.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.