Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Prawo wyborcze musi być jasne i precyzyjne

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Węgierska partia „Psa o dwóch ogonach” (Magyar Kétfarkú Kutya Párt), która w sposób satyryczny komentuje działania politycznego establishmentu oraz rządu, we wrześniu 2016 r. wypuściła aplikację na telefony komórkowe, która umożliwiała robienie zdjęć i pokazywanie ich publicznie w trakcie referendum dotyczącego planu relokacji cudzoziemców w ramach Unii Europejskiej. Zostało ono rozpisane przez węgierską większość parlamentarną. Partie opozycyjne wezwały do bojkotu referendum albo oddawania nieważnych głosów. Aplikacja zachęcała do oddania nieważnego głosu. Zdjęcia umieszczane przez osoby korzystające z niej miały charakter anonimowy.

Państwowa Komisja Wyborcza uznała, że aplikacja umożliwiająca publikację zdjęć kart do głosowania naruszała zasady sprawiedliwych i tajnych wyborów. Na partię nałożono karę grzywny. Sąd Najwyższy podtrzymał decyzję komisji, zmniejszając jedynie wysokość grzywny.

W skardze do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (nr 201/17) skarżąca partia podniosła, że nałożenie grzywny stanowiło naruszenie swobody wypowiedzi. W wyroku izby z 23 stycznia 2018 r. strasburski trybunał dopatrzył się naruszenia konwencji, uznając, że aplikacja była formą komunikacji na temat ważnych społecznie zagadnień. Ponieważ nie można było za jej pomocą zidentyfikować wyborców, nie naruszała ona zasady tajności wyborów. Tym samym nie istniało dobro, które uzasadniało ingerencję w swobodę wypowiedzi skarżącej partii. Rząd Węgier odwołał się od wyroku izby.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.