W tej wojnie Prawo i Sprawiedliwość ściera się z resztą świata
Bruksela coraz baczniej przygląda się sytuacji dotyczącej wymiaru sprawiedliwości. Sejm czeka, co Senat zrobi z ustawą dyscyplinującą sędziów
fot. Piotr Molęcki/East News
Środowisko sędziowskie protestuje i prosi o wsparcie KE
Komisja Europejska wystąpiła do Trybunału Sprawiedliwości UE o środki zabezpieczające, które mają wstrzymać prowadzone według nowych zasad postępowania dyscyplinarne wobec sędziów. Temat został wniesiony nieoczekiwanie. Powodem są m.in. prace nad ustawą dyscyplinującą sędziów w Polsce, choć sam wniosek Komisji nie dotyczy bezposrednio tej ustawy. Odnosi się ono do skargi Komisji Europejskiej, w sprawie której toczy się już przed TSUE postępowanie przeciwko naszemu krajowi. Dotyczy obowiązującego w Polsce od 3 kwietnia 2018 r. nowego modelu postępowania dyscyplinarnego sędziów. KE zarzuca m.in., że „nowy system środków dyscyplinarnych nie zapewnia niezależności i bezstronności Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego, w skład której wchodzą wyłącznie sędziowie wybrani przez Krajową Radę Sądownictwa, którą z kolei powołuje Sejm w procedurze o charakterze politycznym”.
I w ramach tego postępowania KE już wczoraj wystąpiła do TSUE o zastosowanie środków zabezpieczających. Jakie to będzie miało przełożenie na praktykę? – Wszystko będzie zależało od treści samego wniosku KE, a później od tego, w jakim zakresie wniosek ten zostanie uwzględniony przez TSUE. Moim zdaniem najbardziej prawdopodobnym jest, że komisja będzie domagała się wstrzymania działalności ID SN – mówi Krystian Markiewicz, prezes Stowarzyszenia Sędziów Polskich „Iustitia”.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.