Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Wolność nadawcza a reklamy społeczne

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Dwie szwajcarskie spółki poskarżyły się do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, że nałożono na nie obowiązek nadawania reklam godzących w ich reputację. Pierwsza jest ogólnokrajowym publicznym nadawcą telewizyjnym i radiowym, druga zajmowała się sprzedażą reklam do czasu przejęcia jej działalności przez inną firmę w 2016 r.

W 2011 r. stowarzyszenie Verein gegen Tierfabriken, zajmujące się ochroną zwierząt, zwróciło się do nadawcy z wnioskiem o publikację spotu reklamowego. Widniało w nim logo organizacji, odnośnik do jej strony internetowej i napis „to, czego media Ci nie pokażą”. Na stronie internetowej znajdowały się zaś m.in. filmy pokazujące sposób traktowania zwierząt przeznaczonych na ubój. Spółki odmówiły nadawania spotu, wskazując na możliwość naruszenia ich reputacji ze względu na treść przekazu. Szwajcarskie sądy krajowe nakazały jednak publikację reklamy społecznej. Jak wskazały w uzasadnieniu, nałożenie obowiązku publikacji reklam społecznych nie stanowiło nieproporcjonalnej ingerencji w prawo do wolności wypowiedzi i w związku z tym było konieczne w demokratycznym społeczeństwie.

W skardze do ETPC spółki podniosły, że obowiązek publikacji reklamy ingerował w swobodę ich działalności gospodarczej i stanowił naruszenie ich prawa do swobody wypowiedzi, tj. art. 10 konwencji (skarga nr 41723/14).

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.