36 godzin negocjacji nad regulacjami AI w Europie
Niemal dwie doby trwało przeciąganie liny o to, jakich systemów sztucznej inteligencji będzie można używać, by nadzorować społeczeństwa, i jakie będą ramy dla rozwoju biznesu opierającego się na AI
W sobotę w nocy zakończyły się jedne z najdłuższych w historii negocjacji między Radą, Komisją i Parlamentem Europejskim. Rozmowy dotyczyły Aktu o sztucznej inteligencji, czyli rozporządzenia, które ma uregulować działanie AI na Starym Kontynencie. Interesy przedstawicieli poszczególnych ciał były podzielone, a negocjacje zmieniły się w próbę sił, kto dłużej wytrzyma na sali, broniąc swojego zdania.
Pierwszą propozycję treści AI Act w kwietniu 2021 r. przedstawiła Komisja Europejska. Później pracowały nad nią Rada (przedstawiciele rządów państw członkowskich) i Parlament Europejski. Od czerwca trwają natomiast tzw. trialogi, czyli negocjacje między tymi organami, które mają doprowadzić do wyłonienia kompromisowej propozycji aktu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.