Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Trybunał po nowemu, ale raczej bez podpisu prezydenta

Stanisław Piotrowicz do TK trafił bezpośrednio z polityki
Stanisław Piotrowicz do TK trafił bezpośrednio z politykifot. Jacek Domiński/Reporter
16 września 2024
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

W uchwalonych ustawach jest wiele regulacji budzących wątpliwości polityków i konstytucjonalistów

Sejm, przyjmując poprawki Senatu, zakończył w piątek prace nad nowymi regulacjami dotyczącymi Trybunału Konstytucyjnego. Nowe ustawy (pierwsza – o TK, druga wprowadzająca jej przepisy) mają na celu odpolitycznienie tej instytucji i zabezpieczenie na przyszłość przed możliwością przejęcia przez jedną opcję polityczną.

– Ta ustawa jest po prostu dobra. W jej myśl sędziów trybunału powoływać się będzie większością trzech piątych głosów, a więc z uwzględnieniem głosów opozycji. Uporządkowana zostanie sprawa udziału byłych polityków w TK, bo zostanie wprowadzona czteroletnia karencja dla tych, którzy pełnili funkcje polityczne – podkreślał w piątek marszałek Sejmu Szymon Hołownia. Wyraził też nadzieję, że po ewentualnym wejściu w życie nowych przepisów to wnioski składane przez obywateli będą miały pierwszeństwo przed tymi, które do trybunału kierują politycy.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.