Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Pełzająca dekompozycja Schengen

2 lipca 2025
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

S trefa Schengen ma fundamentalne znaczenie z punktu widzenia integracji europejskiej. Ale jeszcze nigdy nie przechodziła tak gwałtownych turbulencji jak w tej dekadzie. Polityczna burza wokół wydarzeń na zachodniej granicy Polski i decyzja rządu o wprowadzeniu kontroli na przejściach z Niemcami i Litwą to kolejna odsłona kryzysu strefy Schengen, która kurczy się na naszych oczach.

W ciągu czterech dekad strefa swobodnego przepływu obywateli w ramach Unii Europejskiej rozrosła się do 29 państw o łącznej powierzchni 4,5 km kw. zamieszkiwanych przez blisko 450 mln osób. Dziś obejmuje również kraje nienależące do Wspólnoty: Islandię, Norwegię, Szwajcarię i Liechtenstein. Wśród członków strefy Schengen jest 25 państw zrzeszonych w UE, nie przystąpiły do niej jedynie Cypr i Irlandia. Ale kluczowa liczba dla strefy to 471. To właśnie tyle razy poszczególne rządy występowały z informacją do Komisji Europejskiej o czasowym wprowadzeniu kontroli na swoich lub, jak kto woli, wewnętrznych granicach UE. Tymczasem możliwość swobodnego podróżowania bez dowodu tożsamości to dla wielu Europejczyków ważne, wręcz formacyjne doświadczenie.

Nie zmienia to jednak faktu, że restrykcje obowiązują dziś na części lub całości granic lądowych w 11 państwach: Słowenii, Hiszpanii, Włoszech, Austrii, Holandii, Danii, Norwegii, Szwecji, Francji, Niemczech i Bułgarii. 7 lipca do tego grona dołączy Polska.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.