Dziennik Gazeta Prawana logo

Ochrona patentu nawet za 190 mln euro rocznie

29 czerwca 2009

Zraportu stworzonego na zamówienie Europejskiego Urzędu Patentowego przez firmę Roland Berger wynika, że koszt ochrony statystycznego patentu w Unii Europejskiej wynosi 30 530 euro, podczas gdy w Stanach Zjednoczonych jest to 10 250 euro, a np. w Japonii 5460 euro. W globalnej gospodarce opartej na innowacyjności tego typu dysproporcje działają na niekorzyść krajów unijnych.

W UE nie funkcjonuje jednolity system ochrony patentowej – pomimo możliwości uzyskania ochrony patentowej w jednym postępowaniu (tzw. Patent Europejski) po udzieleniu rozpada się on na osobne prawa chronione według odrębnych porządków prawnych. Wymaga to wnoszenia odrębnych opłat okresowych oraz prowadzenia osobnych działań związanych z naruszeniami. Szczególnie istotny jest drugi z tych aspektów. Najwięcej bowiem problemów oraz kosztów wiąże się nie z samym udzieleniem patentu, ale koniecznością prowadzenia wielu równoległych procesów o jego naruszenie.

Wygrana sprawa przed sądem w jednym z krajów Wspólnoty nie oznacza sukcesu w innym. Na przykład w sektorze farmaceutycznym, gdzie patenty są szczególnie intensywnie używane, ustalenia Komisji Europejskiej wskazują, że w przebadanych od 2000 do 2007 roku wyrokach sądów krajowych 11 proc. spraw zakończyło się wydaniem sprzecznych decyzji przez sądy w różnych państwach członkowskich.

Między innymi dlatego działające w UE przedsiębiorstwa na prowadzenie spraw o ochronę patentową wydają rocznie od 89 mln do nawet 189 mln euro (dane pochodzą z raportu wykonanego na zlecenie Komisji Europejskiej przez niemiecki instytut INNO-tec „Economic Cost-Benefit Analysis of a Unified and Integrated European Patent Litigation System”). Ze względu na prognozowany wzrost liczby postępowań w najbliższych latach wspomniane wydatki mają wzrosnąć w 2013 roku do 148 mln – 289 mln euro. Już obecnie koszt prowadzenia jednej sprawy o naruszenie patentu sięga od 64 tys. euro w przypadku mało skomplikowanych postępowań do 400 tys. euro, gdy w grę wchodzą zawiłe spory prawne.

Są to koszty znaczące nawet z punktu widzenia wielkich międzynarodowych korporacji. Dla mniejszych firm konieczność ponoszenia tak dużych wydatków oraz stopień skomplikowania systemu ochrony patentowej oznacza w praktyce blokadę w korzystaniu z tego typu narzędzia biznesowego. Potwierdzają to dostępne dane, np. te dotyczące rynku polskiego.

Wiele rodzimych (w szczególności akademickich) podmiotów poprzestaje na uzyskaniu patentu na terenie Polski. Niektórzy przedsiębiorcy wręcz nie zdają sobie sprawy, iż patent polski, choć skutkuje pełnym ujawnieniem wynalazku, daje ochronę jedynie na terenie naszego kraju.

Wszystkie te argumenty znane są zarówno przedstawicielom polskiego rządu, jak i odpowiednim decydentom unijnym.

Jest więc nadzieja, że w najbliższych latach sytuacja związana z ochroną patentową w UE zmieni się. W Brukseli od kilku lat trwają intensywne prace nad wprowadzeniem tzw. patentu wspólnotowego, czyli jednolitego systemu obejmującego wszystkie kraje członkowskie. W jego ramach powstać ma jeden, ogólnoeuropejski urząd patentowy oraz jeden system sądowy zajmujący się ochroną patentów. Może to sprawić, że koszty z tym związane spadną do poziomu podobnego, co w Stanach Zjednoczonych.

Jednak w projekcie harmonizacji unijnego systemu ochrony patentowej chodzi nie tylko o koszty. Stworzenie nowego prawa powinno uprościć stosowne procedury, a co za tym idzie, ułatwić dostęp do ochrony patentowej. Może to być szczególnie korzystne dla sektora małych i średnich przedsiębiorstw, które wreszcie dostaną szansę pełniejszego korzystania z patentu. Jest to tym bardziej istotne, że jak wskazują badania, małe i średnie przedsiębiorstwa są w stanie bardzo efektywnie korzystać z systemu patentowego. Mają one zdolność do generowania większej liczby wynalazków na pracownika, a ich innowacyjne rozwiązania mają statystycznie istotniejszy wpływ na sytuację gospodarki.

Patenty małych i średnich firm osiągają lepsze rezultaty w zakresie wielu wskaźników mierzących jakość, takich jak: liczba cytowań, długość trwania ochrony, liczba zawartych licencji itp. Dlatego sytuacja, w której zbyt wysokie koszty oraz skomplikowane procedury ograniczają potencjał innowacyjny małych i średnich firm, jest szczególnie niekorzystna.

Warto też podkreślić, że ograniczenie formalności i wzrost pewności ochrony mogą przyczynić się do przyciągania większej liczby innowacyjnych inwestycji. Znacznie łatwiej jest je prowadzić w krajach, które mają szybko i pewnie działający system ochrony patentowej. Unia Europejska powinna go stworzyć. Dzięki temu zyska kolejny instrument w rywalizacji na globalnym rynku.

38ab779b-9171-4473-a2af-769065412e76-38943645.jpg

Fot. Arch.

Pozostało 91% treści
Wybierz pakiet i czytaj bez ograniczeń.

Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.