Mój przyjaciel produkt. Jak AI companion wpływa na dzieci i młodzież
Sztuczna inteligencja nie musi podsuwać młodym ludziom niebezpiecznych pomysłów. Wystarczy, że jako wirtualny towarzysz odsunie ich od prawdziwych relacji i w ten sposób zaburzy dojrzewanie. W Chinach już w lipcu wejdą w życie regulacje zakazujące emocjonalnego uzależniania czy oferowania osobom poniżej 18. roku życia wirtualnych relacji takich jak wirtualni partnerzy czy członkowie rodziny.
W USA niepełnoletni użytkownicy mają masowo kontakt z tzw. AI companion, czyli systemami symulującymi wirtualnych towarzyszy. W badaniu Common Sense Media z 2025 r. 72 proc. amerykańskich nastolatków w wieku 13–17 lat zadeklarowało, że korzystało z AI companions przynajmniej raz, a 52 proc. robi to regularnie. Co trzeci badany twierdzi, że czerpie z rozmowy z takim systemem tyle samo lub więcej przyjemności co z rozmowy z ludźmi. Równolegle popularność zyskują konkretne platformy: Replika reklamuje się jako „Przyjaciel AI, z którym można spędzić życie”, Character.AI, jeden z najbardziej rozpowszechnionych produktów tego typu, obsługuje dziesiątki milionów użytkowników.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.