Dziennik Gazeta Prawana logo

Gazowa solidarność Unii tylko na papierze

3 lipca 2018

Co jeszcze kontrowersyjnego znajduje się w rozporządzeniu Komisji Europejskiej w sprawie bezpieczeństwa gazowego? Urzędnicy chcieliby otrzymać od krajów członkowskich dostęp do zawartych przez nie umów handlowych na dostawę gazu.

Konkretny artykuł rozporządzenia mówi, że "w celu umożliwienia Komisji dokonania oceny sytuacji w zakresie bezpieczeństwa dostaw gazu na szczeblu wspólnotowym, państwa członkowskie przekazują Komisji teksty istniejących umów międzyrządowych zawartych z krajami trzecimi, które mają wpływ na rozwój infrastruktury gazowniczej i dostaw gazu". Europoseł PO Bogusław Sonik zaopiniował ten zapis negatywnie. Dlaczego? Jego zdaniem to prosta droga do złamania tajemnicy handlowej. W swojej opinii podkreślił też, że "zakres informacji należy ograniczyć do niezbędnego minimum". Ograniczenie miałoby dotyczyć także liczby osób i podmiotów, którym byłyby przekazywane informacje stanowiące tajemnicę przedsiębiorstwa. Zdaniem Sonika istnieje niebezpieczeństwo wycieku poufnych informacji z otoczenia KE. Poza tym główny dostawca Gazprom był dotąd bardzo przeczulony na punkcie ujawniania szczegółów swoich kontraktów.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.