Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Bruksela rozważa porozumienie w sprawie godzin pracy

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty

Takie rozwiązanie zawiera dyskutowany właśnie w Brukseli kompromisowy plan zmiany przepisów. Propozycja stanowi najnowsze ustępstwo Wielkiej Brytanii i innych krajów, które chcą zachować prawo do niestosowania (opt-out) dyrektywy Unii Europejskiej o czasie pracy.

Pracownikom nie byłoby wolno podpisywać zgody na takie odstępstwo podczas okresu próbnego. Mieliby też prawo wycofać się z niej w każdym momencie i bez wcześniejszego zawiadamiania.

– Dla pracodawców będą to uciążliwe i niepraktyczne – mówi David Yeandle, szef departamentu polityki zatrudnienia w zrzeszeniu reprezentującym firmy przetwórcze.

Uważa on także, że obciążeniem dla firm będzie konieczność przechowywania związanej z tym dokumentacji.

Kompromis oznacza złagodzenie stanowiska Parlamentu Europejskiego, który zwykle poszukiwał możliwości zmuszenia Wielkiej Brytanii do rezygnacji z wyjątku od stosowania unijnej dyrektywy z 1993 roku.

UE rzadko wtrąca się do rozwiązań ze sfery spraw społecznych ze względu na to, że ma niewielkie uprawnienia do korygowania porozumień, zawieranych w poszczególnych państwach członkowskich. Kwestie drażliwe, takie jak sprawa zasady opt-out, wymagają zgody wszystkich 27 państw członkowskich, a także aprobaty parlamentu.

W tym przypadku chodzi o to, że seria orzeczeń sądowych, uznających, że godziny gotowości do pracy powinny być wliczane do ogólnego czasu pracy, wymaga korekty obowiązujących przepisów: jest to proces, w którym Parlament Europejski ma tyle samo władzy co państwa członkowskie.

Jeśli porozumienie w sprawie czasu nie zostanie osiągnięte, to kilka krajów znajdzie się w sytuacji państw łamiących europejskie prawo. Choć bowiem niestosowanie się do dyrektywy o czasie pracy powszechnie określa się jako wyjątek brytyjski, to obecnie aż 15 krajów UE chce być wyłączonych z jej stosowania: są wśród nich Niemcy, Holandia i kilka krajów członkowskich z Europy Wschodniej.

Według uzgodnionej właśnie kompromisowej propozycji kraje, wobec których utrzymano by zasadę opt-out, musiałyby przedstawiać Komisji Europejskiej sprawozdania dotyczące zdrowotnych i związanych z bezpieczeństwem aspektów ich decyzji o nielimitowaniu godzin pracy, byłyby też zobowiązane do szczegółowego informowania o tym, ilu zatrudnionych pracuje więcej niż 48 godzin tygodniowo.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.