Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Powództwo trzeba wnieść po złamaniu prawa

Ten tekst przeczytasz w 4 minuty

Powództwo o stwierdzenie naruszenia przepisów o zamówieniach publicznych powinno być wniesione po tym, kiedy skarżący dowiedział się o złamaniu prawa, a nie o odrzuceniu jego oferty.

Jeden z podmiotów należących do brytyjskiego systemu publicznej służby zdrowia rozpoczął przetarg, który miał doprowadzić do zawarcia umowy ramowej na dostawę hemostatyków, czyli preparatów powstrzymujących krwawienie. Wysłano więc zaproszenie do składania ofert do pięciu dostawców, m.in. do jednej ze spółek. Określono kryteria udzielenia zamówienia.

Spółka, podobnie jak inni zainteresowani, złożyła ofertę. Po czterech miesiącach uzyskała informację, że zawarte zostaną umowy z trzema innymi oferentami. Dlatego 28 stycznia 2008 r. spółka wystosowała pismo przedprocesowe.

Przedstawiciele służby zdrowia odparli na piśmie zarzuty i stwierdzili, że wydarzenia, które pozwoliły spółce złożyć skargę, miały miejsce nie później niż w dniu, w którym zakomunikowano mu, że nie będzie stroną umowy ramowej. Spółka wniosła więc 12 marca 2008 r. powództwo do sądu - odpowiednika polskiego sądu okręgowego. Zażądała m.in. stwierdzenia, że naruszono przepisy prawa zamówień publicznych. Zażądała też zasądzenia odszkodowania.

Sąd zapytał wówczas Trybunał Sprawiedliwości, czy termin do wniesienia powództwa kwestionującego prawidłowość przeprowadzenia przetargu rozpoczyna bieg od daty, w której oferent dowiedział się lub powinien był się dowiedzieć, że procedura naruszyła wspólnotowe przepisy, czy też od dnia, w którym nastąpiło złamanie odpowiednich regulacji.

TS orzekł, że sama informacja o odrzuceniu kandydatury oferenta nie pozwala mu skutecznie wnieść odwołania, ponieważ często nie wystarcza ona do stwierdzenia naruszenia prawa.

Zdaniem sędziów TS konieczne są dodatkowe wyjaśnienia zamawiającego. Dlatego sądy krajowe nie mogą stosować takich przepisów jak ten, który pozwala brytyjskiemu sądowi na odrzucenie pozwu o stwierdzenie naruszenia przepisów o zamówieniach publicznych lub o odszkodowanie na podstawie przekonania, że powinien on być wniesiony bezzwłocznie.

Dyrektywa Rady 89/665/EWG w sprawie koordynacji przepisów ustawowych, wykonawczych i administracyjnych, odnoszących się do stosowania procedur odwoławczych w zakresie udzielania zamówień publicznych wymaga bowiem, by bieg terminu na wniesienie powództwa takiego jak w sprawie spółki rozpoczynał się od dnia, w którym skarżący dowiedział się lub powinien był się dowiedzieć o naruszeniu. I co ważne dla wszystkich sądów i innych organów krajowych państw UE, stosujących prawo zamówień publicznych, jeżeli nie da się dokonać wykładni przepisów krajowych zgodnie z dyrektywą, to krajowy wymiar sprawiedliwości powinien odstąpić od ich stosowania. Musi wówczas zastosować wprost prawo wspólnotowe.

Trybunał Sprawiedliwości orzekł, że sama informacja o odrzuceniu kandydatury oferenta nie pozwala mu skutecznie wnieść odwołania, ponieważ często nie wystarcza ona do stwierdzenia naruszenia prawa

Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości z 28 stycznia 2010 r. w sprawie C 406/08, Uniplex (UK) Ltd./NHS Business Services Authority.

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.