Jednolita ochrona patentowa może być zagrożeniem
Polski rząd chwali się tym, że to za naszej prezydencji doprowadzono do merytorycznego uzgodnienia tak zwanego pakietu patentowego, który de facto przesądzi o kształcie nowego systemu ochrony patentowej. Jednolita ochrona patentowa, a zwłaszcza jej system językowy, uważane są jednak przez wielu komentatorów za ogromne zagrożenie dla małych i średnich przedsiębiorstw.
Rada UE twierdzi, że jednolita ochrona patentowa oraz jednolity sąd patentowy doprowadzą do wzrostu gospodarczego oraz stworzenia stanowisk pracy w UE. Zupełnie odmienna jest jednak opinia Polskiej Izby Rzeczników Patentowych, a także większości profesorów oraz innych wybitnych postaci i środowisk zajmujących się na co dzień ochroną własności przemysłowej.
Kwestie dotyczące jednolitego patentu obowiązującego w całej UE były przedmiotem kontrowersji już od wielu lat. W latach sześćdziesiątych XX w. zapoczątkowane zostały prace nad tzw. patentem wspólnotowym. Po wejściu w życie traktatu z Lizbony od 1 grudnia 2009 r. nazywany był on patentem unijnym. Obecnie obowiązująca nomenklatura to patent europejski o jednolitym skutku. Ma on szansę wejść w życie ze względu na procedurę wzmocnionej współpracy zastosowaną 10 marca 2011 r. przez te kraje UE, które opowiadają się za jego przyjęciem. Do grona tych dwudziestu pięciu krajów, tzw. państw zaangażowanych, należy również Polska.
Obecnie można uzyskać na terenie Polski patent w systemie krajowym (UPRP), regionalnym (EPO) i międzynarodowym (PCT). Patenty regionalne i międzynarodowe muszą być walidowane w poszczególnych krajach. Krótko mówiąc, chodzi głównie o obowiązek dostarczenia ich tłumaczenia na poszczególne języki. W przypadku tzw. patentu europejskiego, o który można ubiegać się w EPO, uzyskuje się nie jeden, lecz wiązkę patentów. W trybie międzynarodowym na podstawie jednego zgłoszenia można ubiegać się o ochronę w dowolnej liczbie wybranych państw członkowskich. Natomiast jeśli chodzi o projekt rozporządzenia z 13 kwietnia 2011 r. Parlamentu Europejskiego i Rady, patent europejski o jednolitym skutku ma być przyznawany według wspólnej procedury, która w odróżnieniu do "zwykłego" patentu europejskiego ma mieć jednolity charakter nie tylko na etapie udzielenia patentu, ale także w odniesieniu do jego późniejszego obowiązywania. Oznacza to, że patent europejski o jednolitym skutku ma obowiązywać jako jedno prawo w odniesieniu do całego terytorium państw zaangażowanych.
Największe kontrowersje wzbudzają kwestie językowe. Otóż nie będą odtąd wymagane tłumaczenia zastrzeżeń ani opisów patentowych na języki urzędowe poszczególnych państw. Koszty wykonania specjalistycznych tłumaczeń zostaną niejako przerzucone ze zgłaszającego na innych przedsiębiorców badających, czy ich rozwiązanie nie narusza przypadkiem cudzego patentu. Na szczęście w przypadku zaistniałego już sporu koszty tłumaczenia ma ponosić ten, który zarzuca naruszenie patentu, czyli uprawniony. Należy również zauważyć, że ze względu na obowiązujące języki, w których dostępne będą zastrzeżenia i opisy patentowe, niektóre kraje, w których języki te są językami urzędowymi, będą niepotrzebnie faworyzowane.
Jeśli chodzi o jednolity sąd patentowy, druzgocąca była tutaj opinia Trybynału Sprawiedliwości UE, który 8 marca 2011 r. orzekł, że porozumienie ustanawiające jednolity system rozstrzygania sporów patentowych nie jest zgodne z postanowieniami Traktatu o Unii Europejskiej i Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej. Jednym z głównych zarzutów jest to, że sąd ten miałby orzekać wyłącznie w języku angielskim, niemieckim lub francuskim. Polscy przedsiębiorcy, w razie ewentualnych sporów, byliby więc zmuszeni uczestniczyć w postępowaniu sądowym prowadzonym w obcym języku.
@RY1@i02/2012/127/i02.2012.127.21500020b.802.jpg@RY2@
Monika Kowalczyk rzecznik patentowy, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna
Monika Kowalczyk
rzecznik patentowy, Chałas i Wspólnicy Kancelaria Prawna
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu