Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo europejskie

Prawnicy zażarcie bronią sierpa i młota

3 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 5 minut

Kraje delegalizujące komunistyczne symbole na celowniku Rady Europy

Komisja wenecka, organ doradczy Rady Europy, uznała za nielegalny mołdawski zakaz używania symbolu sierpa i młota. Wcześniej Strasburg rehabilitował także symbole totalitarne zabronione na Węgrzech. Czy Polska również znajdzie się pod obstrzałem prawników pracujących dla Rady Europy?

Zdaniem ekspertów komisji obowiązujący w Mołdawii zakaz eksponowania symboli komunistycznych jest sprzeczny z dwoma artykułami europejskiej konwencji praw człowieka dotyczących wolności wyrażania opinii (art. 10) oraz wolności zgromadzeń i stowarzyszania się (art. 11).

Wprowadzony w ubiegłym roku przez mołdawskie władze zakaz miał uderzyć w opozycyjną Partię Komunistów Republiki Mołdawii (PCRM), która od 19 lat ma w logo sierp i młot. Ale komisja uznała, że nie było do tego podstaw, bo nie ma związku między zbrodniczym komunistycznym systemem z przeszłości a obecnym emblematem mołdawskich komunistów. - Z sierpem i młotem w godle komuniści brali udział w sześciu wyborach parlamentarnych, jednych prezydenckich i pięciu lokalnych. PCRM nie zamierza siłowo obalać demokratycznego porządku w kraju - argumentuje komisja. Ponadto komunistyczne symbole, pod którymi występuje opozycja, są niezbędne dla należytego informowania elektoratu, by ten mógł swobodnie dokonać wyboru. Niemożność występowania w wyborach z tradycyjnym logo może spowodować, że partia przestanie istnieć. Komisja zaleciła anulowanie zakazu, ostrzegając, że w przeciwnym razie Mołdawia narazi się na przegraną w Europejskim Trybunale Praw Człowieka. O ocenę tego zakazu wystąpił do komisji weneckiej mołdawski trybunał konstytucyjny na wniosek PCRM.

Pięć lat temu Rada Europy opowiedziała się po stronie symboli totalitarnych także na Węgrzech. Sędziowie ze Strasburga jednogłośnie orzekli, że zakaz noszenia czerwonej gwiazdy, obowiązujący w kraju od połowy lat 90., jest pogwałceniem prawa do wolności przekonań i wypowiedzi. Zdaniem sędziów trybunału możliwe jest ograniczenie noszenia tego symbolu, ale tylko gdy istnieje ku temu "silnie umotywowana potrzeba społeczna". W orzeczeniu sędziowie napisali także, że "z powodu powszechnie znanego, masowego łamania praw człowieka w epoce komunizmu noszenie komunistycznych symboli może wywoływać niepokój wśród rodzin i bliskich ofiar. Ale to nie jest wystarczający powód, by w demokratycznym kraju zakazywać ich noszenia". W efekcie z początkiem tego roku zdekryminalizowano na Węgrzech zarówno sierp i młot, jak i swastykę. Tym razem była to decyzja trybunału konstytucyjnego, który przepis kodeksu karnego zakazujący publicznego prezentowania symboli reżimów totalitarnych. TK nie ukrywał, że podjął decyzję, kierując się wytycznymi Strasburga.

Inaczej jest w Polsce, gdzie symbole totalitarne również są objęte prawnymi zakazami. Artykuł 256 kodeksu karnego RP stanowi, że karze grzywny, ograniczenia bądź pozbawienia wolności do 2 lat podlega każdy, kto publicznie propaguje faszystowski lub inny totalitarny ustrój państwa bądź w celu rozpowszechniania produkuje, utrwala lub sprowadza, nabywa, przechowuje, posiada, prezentuje, przewozi lub przesyła druk, nagranie lub inny przedmiot, zawierające treści totalitarne. - Zatem noszenie koszulek z sierpem i młotem byłoby nielegalne tylko wówczas, gdyby łączyło się np. z propagowaniem stalinowskiej wersji komunizmu - tłumaczy DGP profesor prawa i adwokat Piotr Kruszyński. Polskich przepisów nie kwestionują też eksperci komisji weneckiej. Polska konstytucja nie zawiera regulacji prowadzących do zakazu użycia symboli totalitarnych. Dotyczy on istoty i celów działania partii politycznej, a nie jej zewnętrznych symboli - orzekła komisja, cytując orzeczenie polskiego TK.

Zakaz publicznego prezentowania symboli komunistycznych obowiązuje też na Litwie. Z kolei Albania, Czechy, Niemcy, Włochy i Słowacja, choć zakazują użycia symboli totalitarnych i antykonstytucyjnych, to nie określają dokładnie, czy chodzi o komunistyczne.

Konwencja praw człowieka cierpi, kiedy nie można nosić swastyki

Nino Dżikija

nino.dzikija@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.