Prawo Unii a krajowe umowy o pracę
Ustawodawstwa państw członkowskich muszą chronić pracowników przed wielokrotnym zawieraniem kontraktów terminowych bez należytego uzasadnienia i potrzeby
Ustawodawstwo krajowe, które z jednej strony pozwala na wielokrotne odnawianie umów na czas określony w oczekiwaniu na przeprowadzenie postępowań konkursowych dla nauczycieli bez zdefiniowania obiektywnych i przejrzystych kryteriów weryfikacji, czy odpowiada to rzeczywistym potrzebom rynku, a z drugiej strony, gdy taki system prawa nie przewiduje żadnego środka zapobiegania nadużyciom ani żadnych sankcji, nie jest zgodne z prawem Unii. Chodzi o spełnianie norm zawartych w porozumieniu ramowym w sprawie pracy na czas określony, które stanowi załącznik do dyrektywy Rady 99/70/WE.
Prawo włoskie przewiduje system ustanawiania zastępstw za personel dydaktyczny w szkołach publicznych. Polega to na tworzeniu list rezerwy kadrowej, na które nauczyciele zatrudniani na zastępstwo wpisywani są według stażu pracy. W zależności od awansu na tych listach i dostępności stanowisk mogą stać się mianowani. Przez jedenaście lat jednak, między 1999 a 2011 r., postępowania konkursowe w sektorze szkolnictwa publicznego nie były prowadzone. W odniesieniu zaś do personelu zastępującego zatrudnionych na czas nieokreślony, zatrudnianego na czas określony, system ten nie przewidywał i nie przewiduje ani maksymalnego czasu obowiązywania kontraktów, ani maksymalnej liczby ich odnowień. Dlatego osoby, które pozwały administrację włoską i uniwersytety wniosły do sądów krajowych o zmianę kwalifikacji ich umów na stosunek pracy na czas nieokreślony. Dodatkowo domagały się mianowania i wypłaty wynagrodzenia za okresy przerw między kolejnymi umowami. Tytułem ewentualnym nauczyciele zażądali zasądzenia odszkodowań.
Włoski trybunał konstytucyjny i sąd w Neapolu zwróciły się w tej sytuacji do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Chodziło o ustalenie, czy włoskie uregulowanie jest zgodne z porozumieniem ramowym w sprawie pracy na czas określony. TS zlecił więc opinię swojemu rzecznikowi generalnemu, Maciejowi Szpunarowi. Ten przypomniał, że żaden sektor nie jest wyłączony z zakresu stosowania porozumienia. Trybunał natomiast stwierdził już, że tymczasowe zapotrzebowanie na personel zastępujący nieobecnych pracowników może stanowić obiektywną przyczynę uzasadniającą odnawianie umów na czas określony. Niemniej musi temu towarzyszyć określenie w krajowych systemach prawnych obiektywnych i przejrzystych kryteriów pozwalających zweryfikować takie sytuacje, by nie omijano prawa i respektowano zasady współżycia społecznego. Tymczasem włoskie uregulowania nie określają ani liczby kolejnych umów na czas określony, ani ich łącznego maksymalnego trwania. Poza tym brak jest w tym państwie Unii obiektywnych kryteriów pozwalających stwierdzić, czy zawarcie umowy na zastępstwo rzeczywiście było konieczne, i czy nie powinna to być umowa o pracę na czas nieokreślony.
Dlatego - w ocenie rzecznika generalnego - włoskie prawo dotyczące umów o pracę na czas określony w sektorze szkolnictwa jest niezgodne z prawem Unii, a konkretnie z załącznikiem do dyrektywy Rady 99/70/WE dotyczącym porozumienia ramowego w sprawie pracy na czas określony, zawartego przez Europejską Unię Konfederacji Przemysłowych i Pracodawców, Europejskie Centrum Przedsiębiorstw Publicznych oraz Europejską Konfederację Związków Zawodowych. I nawet ograniczenia finansowe w sektorze szkolnictwa nie uzasadniają nadużyć polegających na wielokrotnym zawieraniu umów na czas określony bez należytego uzasadnienia i potrzeby.
, przedstawiona 17 lipca 2014 r. do spraw połączonych C-22/13 oraz od C-61/13 do C-63/13 i C-418/13 Raffaella Mascolo i in. Przeciwko Ministero dell’Istruzione, dell’Universita e Della Ricerca, Fortuna Russo przeciwko Comune di Napoli oraz Carla Napolitano i in. przeciwko Ministero dell’Istruzione, dell’Universita e della Ricerca
DGP PRZYPOMINA
Wyrok w podobnej sprawie
Wyrok TS w sprawie C-144/04 Mangold: Trybunał przypomniał, że porozumienie ramowe z 1999 r. ustanawia przepisy określające minimalny poziom ochrony w celu zapewnienia stabilności zatrudnienia i uniknięcia niepewności, jaka dotyka pracowników wielokrotnie zatrudnianych na czas określony, bez stosowania jasnych kryteriów przechodzenia do umów na czas nieokreślony.
KOMENTARZ EKSPERTA
My też mamy problem
@RY1@i02/2014/166/i02.2014.166.02300060e.803.jpg@RY2@
Waldemar Gujski adwokat Kancelaria Gujski Zdebiak
Opinia profesora Szpunara potwierdza to, co dzieje się także u nas. Dlatego problem umów na czas określony ma zostać na nowo uregulowany w nowelizacji polskiego kodeksu pracy.
W opinii dla Trybunału jego rzecznik zajął się dwoma rodzajami kontraktów, które uznał za nielojalne wobec włoskich pracowników. Pierwsze zawierane są na zastępstwo nieobecnych, np. pań, które przechodzą na urlop macierzyński. I tu nie widzę w polskim obrocie prawnym problemu. Drugi natomiast rodzaj kontraktów zawieranych przez Włochów z naruszeniem zarówno przepisów prawa pracy, jak i dobrych obyczajów, czy jak się to u nas nazywa - zasad społecznego współżycia - to klasyczne umowy na czas określony. I z nimi właśnie mamy także w Polsce pewien problem. Widziałem bowiem nawet umowę zawartą na 20 lat. To z pozoru curiosum daje pracodawcy tę przewagę nad zatrudnionym, że - jeżeli przedsiębiorca zechce umowę wypowiedzieć - nie będzie musiał podawać przyczyn, dla których zwalnia pracownika. Mamy więc w takich sytuacjach do czynienia z podobnym brakiem stabilizacji zatrudnienia, jaki rozważył prof. Szpunar w swej opinii dla TS. Między innymi dlatego można się więc spodziewać, że powstanie w polskim kodeksie pracy przepis dodatkowo chroniący z jednej strony przed nadużywaniem prawa, a z drugiej czyniący sytuację jaśniejszą również dla pracodawców. Otóż każda umowa na czas określony będzie stawała się po konkretnym czasie, niewykluczone, że po trzech latach, umową na czas nieokreślony. Nie będzie wówczas można dowodzić, że np. zawarta na 2 lata i 11 miesięcy, gdy inwestycja, jakiej podjął się przedsiębiorca, ma trwać niespełna trzy lata, jest umową mającą na celu nadużycie lub obejście prawa.
Dobromiła Niedzielska-Jakubczyk
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu