Polskie stanowisko jest w trybunale oceniane wysoko
Polska jest bardzo aktywnym uczestnikiem postępowań przed TSUE. I nie chodzi wyłącznie o sprawy, w których nasze państwo jest stroną. W bardzo wielu postępowaniach wszczętych na wniosek sądu innego państwa członkowskiego przedstawiamy stanowisko. Często występujemy też w roli interwenienta. Trzeba bowiem pamiętać, że wszelkie orzeczenia Trybunału, które dotyczą interpretacji prawa UE, są bardzo istotne dla wszystkich państw członkowskich. Prawo unijne jest stosowane jednakowo w całej Unii. Widzę przy tym, że stanowisko polskiego rządu zawsze jest w Trybunale oceniane bardzo wysoko.
Poza tym to, że Polska spiera się z Komisją, nie jest niczym złym. To element prowadzenia polityki europejskiej i obrony polskich interesów. Prawda, że w tej kategorii częściej przegrywamy, niż wygrywamy. Pamiętajmy jednak, że to Komisja decyduje o wszczęciu postępowania i robi to zazwyczaj wówczas, gdy jest przekonana co do swoich racji. Niemniej muszę przypomnieć również o sukcesach, kiedy to TSUE przyznał Polsce w sporze z Komisją rację. Było to m.in. w sprawach dotyczących limitów emisji CO2 (T-183/07), w sprawach rolnych (T-243/07 - chodziło o kary za nadmierne zapasy, T-4/06 - przedmiotem były opłaty w sektorze cukru, T-69/08 czy C-313/11 - rozstrzygnięto problem GMO). Zostały również oddalone skargi KE w sprawie VAT dla biur podróży (C-193/11). Wygraliśmy też w kwestii dopłat na zakup działek rolnych (C-117/10).
@RY1@i02/2014/083/i02.2014.083.18300390o.803.jpg@RY2@
Prof. Maciej Szpunar rzecznik generalny TSUE
Prof. Maciej Szpunar
rzecznik generalny TSUE
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu