Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Cypryjski ser się nie wyróżnia

27 czerwca 2018

Orzeczenie

Oznaczenie gatunku sera halloumi nie podlega rejestracji, bo nie ma charakteru odróżniającego - uznał Sąd Unii Europejskiej.

Spór między Republiką Cypryjską a unijnymi urzędnikami toczył się od 2013 r. Wówczas postanowiono w Nikozji zarejestrować znaki towarowe "HALLOUMI" i "XAOYMI". Cypr do tej pory używał tych nazw jako znaków certyfikujących, gwarantujących jakość produktu. Rozpatrujący sprawę Urząd Harmonizacji w ramach Rynku Wewnętrznego (OHIM) uznał jednak, że oznaczenia nie mogą zostać dopuszczone do rejestracji z powodu występowania bezwzględnych podstaw odmowy rejestracji przewidzianych w art. 7 ust. 1 lit. b) i c) oraz art. 7 ust. 2 rozporządzenia nr 207/2009 (rozporządzenie w sprawie wspólnotowego znaku towarowego). Przepisy te wskazują, że nie są rejestrowane znaki towarowe pozbawione jakiegokolwiek odróżniającego charakteru, a także nie rejestruje się znaków, które składają się wyłącznie z oznaczeń lub wskazówek mogących służyć w obrocie do oznaczania rodzaju, jakości, ilości, przeznaczenia, wartości, pochodzenia geograficznego lub czasu produkcji towaru lub świadczenia usługi, lub innych właściwości towarów lub usług. Popularny na Cyprze gatunek sera w ocenie urzędników jest zaś oznaczany nazwą halloumi właśnie ze względu na rodzaj produktu oraz jego pochodzenie geograficzne.

Izba Odwoławcza OHIM potwierdziła pierwszą decyzję. Wskazała, że zapisane wielkimi literami słowa "HALLOUMI" i "XAOYMI" oznaczają cypryjski gatunek sera i w związku z tym bezpośrednio opisują - przynajmniej z punktu widzenia kręgu odbiorców cypryjskich - rodzaj i pochodzenie geograficzne sera, mleka i przetworów mlecznych, dla których znaki miałyby zostać zarejestrowane. To zaś uzasadnia odmowę. Ponadto słowo "XAOYMI" dla przeciętnego europejskiego konsumenta, z uwagi na zapis dokonany w alfabecie greckim, jest w ogóle niezrozumiałe.

Z tym stanowiskiem nie zgodziła się Republika Cypryjska, w związku z czym sprawa trafiła do Sądu UE. Państwo argumentowało między innymi, że podejście przyjęte przez OHIM sprowadza się do przyjęcia, iż rejestrację wszelkich znaków certyfikujących należy - ze względu na ich charakter - wykluczyć. Jej zdaniem jedynie w sytuacji, w której znak jest wyłącznie banalną informacją wskazującą bezpośrednio i wyłącznie właściwości towarów i usług, nie może on zostać zarejestrowany jako wspólnotowy znak towarowy (np. wyrażenie "100 proc. wołowiny"). Halloumi zaś jako wręcz wizytówka narodowa rejestracji podlegać powinno.

Sąd jednak tej argumentacji nie podzielił. W pełni zgodził się ze stanowiskiem OHIM i zaznaczył, że nawet skarżący decyzję Cypr przyznał w toku postępowania, iż określenie halloumi tak naprawdę jedynie opisuje gatunek sera. To zaś w oczywisty sposób powoduje brak możliwości rejestracji wspólnotowego znaku towarowego.

Nie są rejestrowane znaki towarowe pozbawione jakiegokolwiek odróżniającego charakteru

Patryk Słowik

patryk.slowik@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.