Bruksela przyśpiesza konfiskaty
Jeśli Komisja Europejska uzyska zgodę wszystkich 27 państw, to naruszanie unijnych sankcji stanie się przestępstwem na terenie całej UE. To – zdaniem Brukseli – ma pomóc w zamrażaniu i konfiskacie majątków rosyjskich oligarchów, którzy próbują unikać sankcji. Komisja chce także usprawnić procedury, tak aby dobra zajęte już na podstawie krajowego prawa trafiały do ofiar rosyjskiej agresji.
Dotychczas zostało skonfiskowane tylko 2 proc. aktywów objętych sankcjami. Nie wiadomo nawet, w których państwach majątki zostały zajęte – o informacje w tej sprawie Bruksela zwróciła się do krajów członkowskich. Część z nich, w tym m.in. Polska, Słowacja czy kraje bałtyckie, apelowała o ułatwienia w przejmowaniu rosyjskich posiadłości. Teraz wszystkie mogą dostać nowe narzędzie, choć niektóre sygnalizują, że będą musiały dokonać zmian w swoich porządkach prawnych. Polska – jak mówi DGP wiceszef MSZ Paweł Jabłoński – pozytywnie ocenia propozycję KE, w tym potraktowanie unikania sankcji jako przestępstwa. – Będziemy natomiast zgłaszać uwagi, żeby ten mechanizm konfiskaty majątków był jeszcze skuteczniejszy – zapowiada wiceszef resortu dyplomacji. ©℗ A4
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.