Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie ma nadrzędności, jest pierwszeństwo

Nie ma nadrzędności, jest pierwszeństwo
embuk-importer
14 lipca 2019

Jeżeli w trakcie postępowania powstają wątpliwości interpretacyjne, od których zależy prawidłowe rozstrzygnięcie konkretnej sprawy, niewystąpienie do TSUE z pytaniem prejudycjalnym jest naruszeniem prawa UE

Choć z pytaniami prejudycjalnymi można się zwracać do TSUE, od kiedy Polska przystąpiła do Unii Europejskiej, instrument ten zyskał na popularności dopiero w zeszłym roku. Wcześniej sądy stosunkowo rzadko kierowały pytania lub uwzględniały wnioski stron w tym zakresie. Zachęt również nie było wiele, ponieważ sądy, które były zobowiązane do zadawania pytań, praktycznie w ogóle tego nie czyniły, cedując te obowiązki na sądy niższych instancji. I tak np. w postanowieniu z 28 kwietnia 2010 r. (sygn. akt III CZP 3/10, OSNC 2010 nr 11, poz. 155) Sąd Najwyższy odmówił podjęcia uchwały w przedmiocie zagadnienia prawnego przedstawionego przez sąd drugiej instancji na podstawie art. 390 par. 1 k.p.c. Przyjęto wykładnię, że w sprawie o rozstrzygnięcie kolizji ustawy z prawem unijnym, wymagającej wykładni tego prawa, wyłącznie właściwy jest TSUE, natomiast do wystąpienia do TSUE w postępowaniu prejudycjalnym (na podstawie art. 267 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej, Dz.U. z 2004 r. nr 90, poz. 864/2 ze zm.; TFUE) uprawniony i zobowiązany jest sąd drugiej instancji. Sąd Najwyższy stwierdził, że w takiej sytuacji brak było podstaw do wystąpienia przezeń do trybunału z wnioskiem o wydanie orzeczenia prejudycjalnego, ponieważ to sąd drugiej instancji, który przedstawił SN zagadnienie prawne, był zobowiązany skierować pytanie prejudycjalne do trybunału (art. 267 akapit 3 TFUE), ponieważ jego orzeczenie było niezaskarżalne.

Pozostało 90% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.