Rzecznik generalny broni znaku towarowego Fack ju Göhte
W 2015 r. niemiecki producent i dystrybutor filmowy Constantin Film Produktion GmbH zwrócił się do Urzędu Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO) o zarejestrowanie oznaczenia słownego „Fack ju Göhte”. To tytuł popularnej niemieckiej komedii z 2013 r. (z późniejszymi sequelami). Firma chciała go zarejestrować jako znak towarowy UE, który stosowany byłby dla gamy towarów i usług.
Urząd odrzucił wniosek, bo uznał oznaczenie za sprzeczne z dobrymi obyczajami. Powołano się na zbieżność wymowy z angielskim „fuck you”, co w połączeniu z nazwiskiem Goethego stanowi według EUIPO „niesmaczną obelgę o szokującym i wulgarnym charakterze, poniżającą pośmiertnie cenionego pisarza Johanna Wolfganga von Goethe”.
Tytuł filmu jest celowym przekręceniem tego zwrotu. Komedia opowiada historię byłego więźnia, który zatrudnia się jako nauczyciel w berlińskim gimnazjum im. Goe thego, bo chce odzyskać łup ukryty pod halą sportową. Z czasem zyskuje sympatię uczniów i przechodzi przemianę. Tytułowe „Fack ju Göhte” zostało wymalowane sprayem przez uczniów na wagonie pociągu. Polski tytuł filmu brzmiał „Szkolna imprezka”.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
już od 14,90 zł za pierwszy miesiąc.
Bądź na bieżąco ze zmianami w prawie i podatkach.
Czytaj raporty, analizy i wyjaśnienia ekspertów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.