Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Wolność słowa to również obowiązki

13 maja 2019

Europejski Trybunał Praw Człowieka na gruncie skargi Wysoczański p. Polsce przypomniał o tym, że wolność słowa podlega ograniczeniom i wiąże się z obowiązkami.

W 2013 r. na wykład otwarty Zygmunta Baumana organizowany na Uniwersytecie Wrocławskim wtargnęło około 100 osób związanych z organizacją Narodowe Odrodzenie Polski. Podczas powitania wykładowcy osoby te wstały ze swoich miejsc, rozwijając plakat „NOP/Śląsk”. Jednocześnie zaczęły śpiewać i wykrzykiwać hasła, takie jak „wynocha stąd!”, „sierpem i młotem czerwoną hołotę”, „Polska jest nasza” czy też „na drzewach zamiast liści będą wisieć komuniści”. Rozpoczęcie wykładu nie było możliwe ze względu na hałas i krzyki. Mógł się on rozpocząć dopiero po interwencji policjantów i usunięciu z audytorium manifestujących. Jeden z przedstawicieli NOP, Łukasz Wysoczański, został zatrzymany na sześć godzin, podczas gdy jego dane identyfikacyjne były sprawdzane.

Sąd Rejonowy we Wrocławiu uznał Wysoczańskiego za winnego naruszania porządku publicznego i skazał go na karę 5 tys. zł grzywny. Sąd odwoławczy zmniejszył karę do 1 tys zł. W uzasadnieniu wskazano, że udział skazanego w demonstracji oraz zachowanie zostały zarejestrowane przez uniwersyteckie kamery. Ponadto sądy podkreśliły, że nie został on skazany za poglądy, jakie głosił – do których miał prawo, lecz za naruszający porządek publiczny sposób, w jaki to robił.

Pozostało 91% treści
Możesz czytać nasze artykuły dzięki partnerowi PWC.
Załóż konto lub zaloguj się
i zyskaj dostęp na 14 dni za darmo.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.