Dziennik Gazeta Prawana logo

Dobra wiara przy kupnie nie wystarczy. Skradziona rzecz musi wrócić do właściciela

6 stycznia 2020

Prowadzę serwis samochodowy. Wiosną br. zakupiłem z portalu internetowego urządzenie do serwisu klimatyzacji. Cena była atrakcyjna – ¼ wartości rynkowej. Okazało się, że umowę zawarłem z oszustem, który sam tylko najmował urządzenie. Prawdziwy właściciel domaga się zwrotu ww. maszyny. Czy grozi mi utrata maszyny – wszak za nią zapłaciłem, a kupując, nie miałem wiedzy, że jest kradziona?

Z art. 169 k.c. wynika, że jeżeli osoba nieuprawniona do rozporządzania rzeczą ruchomą zbywa rzecz i wydaje ją nabywcy, nabywca uzyskuje własność z chwilą objęcia rzeczy w posiadanie, chyba że działa w złej wierze. Jednakże – jak zastrzeżono – gdy rzecz zgubiona, skradziona lub w inny sposób utracona przez właściciela zostaje zbyta przed upływem lat trzech od chwili jej zgubienia, skradzenia lub utraty, to nabywca może uzyskać własność dopiero z upływem powyższego trzyletniego terminu. Przy czym ograniczenie to nie dotyczy pieniędzy i dokumentów na okaziciela ani rzeczy nabytych na urzędowej licytacji publicznej lub w toku postępowania egzekucyjnego.

Pozostało 82% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.