Czy konsument jest zwolniony z kosztów zwrotu towaru
Jeśli przedsiębiorca uzna, że obowiązek zwrotu kosztów towaru spoczywa na konsumencie, powinien to wyraźnie zaznaczyć w informacji poprzedzającej zawarcie umowy. W przeciwnym razie ponosi on ryzyko związane z kosztami zwrotu towaru.
W przypadku dwóch rodzajów sprzedaży konsumenckiej, a mianowicie sprzedaży na odległość (tego typu sprzedażą jest przykładowo sprzedaż w sklepach internetowych) oraz sprzedaży poza lokalem przedsiębiorstwa (a więc choćby wtedy, gdy kupujemy od akwizytora), konsumenci mają prawo do odstąpienia od umowy sprzedaży bez podania przyczyny. Termin, w którym można odstąpić od umowy, określony jest na 10 dni, przy czym w przypadku sprzedaży na odległość biegnie on od dnia wydania rzeczy, a w przypadku sprzedaży poza lokalem przedsiębiorstwa - od dnia zawarcia umowy.
Konsekwencje odstąpienia od umowy w powyższych przypadkach określone są w art. 2 ust. 3 o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny. Stanowi on, że w przypadku odstąpienia od umowy jest ona uważana za niezawartą, a konsument zwolniony jest ze wszelkich zobowiązań. Oznacza to, że strony powinny zwrócić sobie to, co świadczyły w stanie niezmienionym, a zwrot powinien nastąpić nie później niż w ciągu 14 dni.
Powyższe stwierdzenia znajdują się explicite w tekście wymienionej ustawy. Kwestią sporną jest jednak to, kto powinien ponieść koszt zwrotu towaru w przypadku odstąpienia od umowy we wspomnianych sytuacjach. Przepisy regulujące sprzedaż konsumencką nie rozstrzygają bowiem tej wątpliwości. Problem wydaje się natomiast dość istotny, przede wszystkim z uwagi na powszechność zawierania przez konsumentów umów sprzedaży poza lokalem przedsiębiorstwa oraz na odległość, jak również z uwagi na wysokie niekiedy koszty zwrotu towaru.
Dezorientację konsumentów w kontekście tego zagadnienia powiększają również niejednorodność opinii przedstawicieli doktryny prawniczej, i różne praktyki stosowane przez przedsiębiorców. Niektórzy prawnicy twierdzą bowiem, że koszty zwrotu towaru ponieść powinien kupujący. Inni twierdzą natomiast, że kupujący powinni być od tych kosztów zwolnieni. Natomiast, jeśli idzie o przedsiębiorców, to niektórzy z nich obciążają kosztami zwrotu kupującego, a inni przesyłają towar na własny koszt.
Za obciążeniem kupującego kosztami zwrotu towaru argumentuje się tym, że wspomniana ustawa przewiduje zwrot rzeczy na koszt przedsiębiorcy jedynie wtedy, gdy przedsiębiorca zwalnia się z zobowiązania przez spełnienie świadczenia zastępczego, a konsument odstępuje od umowy. Wnioskuje się tutaj a contrario, że w pozostałych przypadkach odstąpienia od umowy przez kupującego, to on powinien ponieść koszty zwrotu towaru.
W owym sporze rację wypada jednak przyznać tym, którzy twierdzą, że koszty zwrotu towaru ponieść powinien sprzedawca. Stanowisko to wspierają trzy argumenty. Po pierwsze, odstąpienie od umowy powinno skutkować pełną restytucją poprzedniego stanu prawnego. Sytuacja obu stron powinna więc wyglądać tak, jakby do zawarcia umowy w ogóle nie doszło. W odniesieniu do kupującego restytucja będzie polegać na zwolnieniu go z kosztów zwrotu towaru, gdyż jego sytuacja po odstąpieniu od umowy będzie wówczas niezmieniona w stosunku do sytuacji przed jej zawarciem. Sprzedawca, jako że prowadzi w danym zakresie działalność gospodarczą, powinien natomiast ponieść ryzyko związane z możliwym odstąpieniem od umowy przez kupującego i dlatego pełna restytucja zachodzi jedynie po stronie tego drugiego. Po drugie, argumentuje się tutaj, wskazując na ratio legis przepisów umożliwiających odstąpienie od umowy w ciągu 10 dni. Otóż, możliwość taka istnieje z uwagi na niemożność dokładnego zapoznania się z przedmiotem sprzedaży (m.in. zbadania konkurencyjnych ofert), jako że często przedsiębiorcy lub ich przedstawiciele sami dostarczają towar do miejsca zamieszkania kupującego. W takiej sytuacji uznać należy, że przedsiębiorca powinien liczyć się z możliwością odstąpienia od umowy przez kupującego, który z kolei nie powinien ponosić kosztów zwrotu towaru zakupionego w niekorzystnych dla niego warunkach.
Po trzecie, to przedsiębiorca jest profesjonalistą w obrocie gospodarczym i to na nim ciąży obowiązek rozbudowy informacji w kwestiach mających znaczenie dla konsumenta (art. 3 ww. ustawy). Jeżeli zatem, zdaniem przedsiębiorcy, obowiązek zwrotu kosztów towaru spoczywa na konsumencie, powinien to wyraźnie zaznaczyć w informacji poprzedzającej zawarcie umowy. W przeciwnym razie, to on ponosi ryzyko związane z kosztami zwrotu towaru.
@RY1@i02/2010/252/i02.2010.252.210.006b.001.jpg@RY2@
Łukasz Kurek, prawnik krakowskiego oddziału Federacji Konsumentów, arbiter Polubownego Sądu Konsumenckiego przy Prezesie UKE
Łukasz Kurek
prawnik krakowskiego oddziału Federacji Konsumentów, arbiter Polubownego Sądu Konsumenckiego przy Prezesie UKE
Ustawa z 2 marca 2000 r. o ochronie niektórych praw konsumentów oraz o odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną przez produkt niebezpieczny (Dz.U. z 2000 r. nr 22, poz. 271 z późn. zm.).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu