Jak i od kogo domagać się zapłaty za wypadki zimowe
PRAWO CYWILNE - Za wypadki na nieodśnieżonych drogach czy wejściach do punktów usługowych odpowiadają ich właściciele oraz najemcy. Aby uzyskać odszkodowanie, należy wykazać wysokość poniesionej szkody
Przede wszystkim warto wezwać podmiot, który uważamy za odpowiedzialny, do dobrowolnego spełnienia świadczenia, czyli do zapłaty w konkretnym terminie odszkodowania w określonej w wezwaniu wysokości. W przypadku braku zapłaty następnym krokiem jest wniesienie powództwa o zapłatę odszkodowania do odpowiedniego sądu, a więc sądu miejscowo właściwego ze względu na siedzibę (lub miejsce zamieszkania) osoby odpowiedzialnej za szkodę. Podział sądów ze względu na właściwość miejscową określił w specjalnym rozporządzeniu minister sprawiedliwości, zaś odpowiednie informacje najłatwiej uzyskać na stronach internetowych każdego z sądów. O właściwości rzeczowej sądu (rejonowy czy okręgowy) decyduje natomiast kwota dochodzonego roszczenia, jeżeli dochodzimy odszkodowania w wysokości do 75 tys. zł, właściwy do rozpoznania sprawy w I instancji będzie sąd rejonowy, w przypadku wyższych kwot będzie to sąd okręgowy.
Art. 17 ustawy z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
Rozporządzenie ministra sprawiedliwości z 16 października 2002 r. w sprawie sądów apelacyjnych, sądów okręgowych i sądów rejonowych oraz ustalenia ich siedzib i obszarów właściwości (Dz.U. nr 180, poz. 1508 z późn. zm.).
Gmina jako właściciel drogi lub chodnika powinien podejmować wszelkie działania, które są konieczne w danych warunkach do normalnego używania przedmiotu jego własności zgodnie z przeznaczeniem. W przypadku chodnika jego właściciel powinien dbać o kompletność płyt chodnikowych, regularne sprzątanie mokrych liści podczas jesieni, odśnieżanie i zabezpieczanie zlodowaceń w trakcie zimowych miesięcy. Z kolei każda droga ma swojego zarządcę. Do jego obowiązków należy w szczególności utrzymanie nawierzchni dróg i chodników, przeprowadzanie okresowych kontroli stanu dróg ze szczególnym uwzględnieniem ich wpływu na stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz wykonywanie robót interwencyjnych i zabezpieczających. W konsekwencji każde uszkodzenie drogi stwarzające niebezpieczeństwo dla jej użytkowników powinno być zabezpieczone w szczególności poprzez jej oznaczenie w sposób widoczny dla użytkowników ruchu drogowego i chroniący ich przed powstaniem szkody. Zarządca drogi powinien wykonać prace zabezpieczeniowe niezwłocznie po powstaniu uszkodzenia nawierzchni w stopniu zagrażającym bezpieczeństwu użytkowników ruchu drogowego. W konsekwencji w przypadku uszkodzenia pojazdu na dziurze w jezdni z roszczeniem o odszkodowanie można wystąpić do właściwego zarządcy lub jego ubezpieczyciela. Im lepiej udokumentuje się szkodę, tym większa szansa na uzyskanie rekompensaty. Ważne będą zwłaszcza: oględziny miejsca zdarzenia dokonane przez policję na miejscu zdarzenia, badanie techniczne pojazdu, faktura lub rachunek za naprawę, zeznania świadków czy też zdjęcia z miejsca zdarzenia.
Art. 1 - 10 ustawy z 21 marca 1985 r. o drogach publicznych (t.j. Dz. U. z 2007 r. nr 19 poz. 115 z późn. zm.).
Jeżeli w wyniku niewłaściwego wykonania obowiązków przez właściciela chodnika inna osoba poniesie szkodę (przewróci się i odniesie obrażenia ciała lub dozna uszkodzenia rzeczy, np. obuwia czy wózka dziecięcego), może domagać się jej naprawienia na zasadach ogólnych przewidzianych w kodeksie cywilnym. Zgodnie z art. 415 k.c., kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia. Z przepisu tego wynika, że jeśli w wyniku zdarzenia na chodniku spowodowanego jego złym stanem, np. zbytnim ośnieżeniem lub oblodzeniem, dana osoba doznała szkody, może ona żądać zapłaty konkretnej kwoty pieniężnej przeznaczonej na jej naprawienie. W razie uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia naprawienie szkody obejmuje wszelkie wynikłe z tego powodu koszty (art. 444 k.c.).W przypadku zatem szkód na osobie za szkodę można uznać przykładowo konieczność poniesienia kosztów leczenia i rehabilitacji po wypadku lub nawet koszty wyuczenia nowego zawodu, gdy w wyniku wypadku poszkodowany nie może już wykonywać dotychczasowej pracy. Jeżeli poszkodowany utracił całkowicie lub częściowo zdolność do pracy zarobkowej albo jeżeli zwiększyły się jego potrzeby lub zmniejszyły widoki powodzenia na przyszłość, może on żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody odpowiedniej renty. Przy domaganiu się odszkodowania możemy też wziąć pod uwagę inne niż związane ze zdrowiem okoliczności, np. taką, że z powodu wypadku musieliśmy zrezygnować z wcześniej wykupionej wycieczki i nie odzyskaliśmy wpłaconych z tego tytułu do biura podróży pieniędzy. Przy zniszczeniu rzeczy szkodą będzie natomiast kwota pieniężna odpowiadająca jej wartości lub koszt naprawy.
W przypadku uszkodzenia ciała lub wywołania rozstroju zdrowia poszkodowany może też domagać się przyznania odpowiedniej sumy tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę (art. 445 k.c.). Chodzi tu o sytuacje, w których cierpień czy niewygód poszkodowanego nie sposób określić kwotą finansową, przykładowo w zależności od rodzaju uszkodzeń w wyniku wypadku mogą nastąpić chroniczne bóle głowy, stany lękowe, np. lęk przestrzeni czy wysokości, depresja bądź nadmierna nerwowości lub też opory przed samodzielnym poruszaniem się. Konieczne jest jednak, aby te elementy można było powiązać z wypadkiem, wykazując pomiędzy nimi związek przyczynowo-skutkowy.
Art. 415 i 445 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
W przypadku dochodzenia odszkodowania (kwoty pieniężnej mającej za cel naprawienie szkody) poszkodowany powinien wskazać podmiot odpowiedzialny i wykazać jego winę. Innymi słowy musi wskazać, kto powinien utrzymać drogę w odpowiednim stanie i jakie czynności powinien podjąć, a tego nie zrobił. Dodatkowo musi wykazać, jakiej wysokości szkoda została poniesiona i z czego ona wynika. W tym celu musi wykazać rachunki za leczenie, rehabilitację, naprawę uszkodzonej rzeczy i udowodnić związek przyczynowy pomiędzy szkodą a działaniem lub zaniechaniem podmiotu odpowiedzialnego. Związek przyczynowo-skutkowy to nic innego jak odpowiedź na pytanie, czy szkody na pewno powstałyby w wyniku nieutrzymania przez właściciela drogi w odpowiednim stanie. Na poparcie naszych racji można również wskazać, że nie przyczyniliśmy się do wypadku, np. z powodu nieuwagi czy pozostawania pod wpływem alkoholu. W takim przypadku wysokość odszkodowania ulegnie odpowiedniemu zmniejszeniu w zależności od stopnia przyczynienia się.
Gdy zaś dochodzimy zadośćuczynienia poza elementami wskazanymi powyżej, musimy wykazać, że krzywda spowodowana wypadkiem (bóle, cierpienia, lęki etc.) zaistniała w związku z wypadkiem, a więc na przykład że w wyniku upadku nastąpiły uszkodzenia głowy powodujące bóle lub zmiany psychiczne (lęki, nerwice). Dowód w tym zakresie może stanowić na przykład badanie lekarskie potwierdzające uszkodzenie i wynikające z niego skutki poparte zeznaniami świadków, którzy potwierdzą, że przed wypadkiem takie zaburzenia u poszkodowanego nie miały miejsca.
Art. 6 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Za utrzymanie chodnika w stanie umożliwiającym właściwe i bezpieczne jego użytkowanie odpowiada właściciel terenu, na którym jest on zlokalizowany. Jeżeli chodnik znajduje się w pobliżu budynku, możemy domniemywać, że jego właścicielem jest właściciel tego budynku, np. wspólnota mieszkaniowa czy spółdzielnia. Zdarza się również tak, że chodnik (nawet ten położony przy samej linii budynku) stanowi już odrębną nieruchomość, która jest własnością np. gminy. Informację na temat osoby właściciela danego terenu możemy uzyskać z księgi wieczystej, jeśli znamy odpowiedni numer przypisany dla tej działki lub w miejscowym urzędzie, gdzie znajdują się rejestry nieruchomości gminnych.
Jeśli do wypadku doszło w okolicy jakiegoś lokalu użytkowego, np. na schodach apteki znajdującej się na najniższym poziomie budynku, podmiotem odpowiedzialnym odszkodowawczo może być także właściciel lub najemca tego lokalu, który jest przecież zobowiązany do dbałości o każdy fragment lokalu, w tym także wejście do niego.
Jeżeli jednak do wypadku doszło wskutek spadnięcia jakiego przedmiotu z lokalu znajdującego się nad chodnikiem, a więc gdy szkoda wyrządzona została wyrzuceniem, wylaniem lub spadnięciem jakiegokolwiek przedmiotu z pomieszczenia, odpowiedzialny jest wówczas ten, kto pomieszczenie zajmuje. Odpowiedzialność nie powstaje, jeśli szkoda nastąpiła wskutek siły wyższej albo wyłącznie z winy poszkodowanego lub osoby trzeciej, za którą zajmujący pomieszczenie nie ponosi odpowiedzialności i której działaniu nie mógł zapobiec.
Art. 433 i 434 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Łukasz Sobiech
lukasz.sobiech@infor.pl
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu