Dziennik Gazeta Prawana logo

W jakich okolicznościach pracownicy mogą złożyć pozew grupowy

6 maja 2010

Pracodawca przez dwa miesiące nie wypłacał pracownikom części wynagrodzenia, tłumacząc to trudnościami finansowymi. Nie otrzymali jednak wypowiedzeń zmieniających warunki płacy. Pracodawca tłumaczył, że w następnych miesiącach zaległe wynagrodzenie zostanie im wyrównane. Tak się jednak nie stało. Jeden z pracowników namówił pozostałych - łącznie 15 osób - do wystąpienia do sądu przeciwko pracodawcy. Z prasy dowiedział się o możliwości wnoszenia pozwów grupowych i chciałby skorzystać z takiego prawa. Pracownicy liczą, że jeżeli wszyscy razem wystąpią przeciwko pracodawcy, nie narażą się na ryzyko zwolnienia z pracy.

Pracownik oraz jego współpracownicy mogą skorzystać z uregulowanej w kodeksie postępowania cywilnego instytucji współuczestnictwa formalnego. Stosownie do art. 72 par. 1 pkt 2 k.p.c. kilka osób może w jednej sprawie występować w roli powodów, jeżeli przedmiot sporu stanowią roszczenia jednego rodzaju, oparte na jednakowej podstawie faktycznej i prawnej. W opisanym przykładzie spełnione zostały powyższe warunki, bowiem wszyscy pracownicy będą dochodzić roszczeń o zapłatę wynagrodzenia (roszczenia jednego rodzaju) w oparciu o jednakową podstawę faktyczną (brak zapłaty przez pracodawcę) i prawną (odpowiedzialność za niewykonanie umowy o pracę). Konieczne będzie jednak spełnienie jeszcze jednego warunku - właściwość sądu musi być uzasadniona zarówno dla każdego roszczenia osobno, jak i dla wszystkich wspólnie. W sprawach o wynagrodzenie za pracę sąd rejonowy właściwy będzie wówczas, gdy wartość przedmiotu sporu nie przekracza 75 000 złotych. Pracownicy tylko wtedy będą mogli wystąpić ze wspólnym powództwem, gdy suma dochodzonych kwot, tj. suma dwumiesięcznych wynagrodzeń wszystkich 15 osób nie przekroczy 75 000 złotych. Istotne jest, że pracownicy nie mają obowiązku ujednolicenia swoich roszczeń co do wysokości. Możliwe jest zatem złożenie wspólnego pozwu nawet wtedy, gdy pracownik będzie domagał się zasądzenia kwoty 6 000 złotych tytułem dwumiesięcznego wynagrodzenia, zaś kolega, który mniej zarabiał, zażąda kwoty 4 000 złotych.

Pozostało 91% treści
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną subskrypcją Premium.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.

Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.