Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Prawo cywilne

Jak i kiedy można dochodzić odszkodowania od sprawcy szkody

30 listopada 2011
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Zobowiązanym do naprawienia szkody jest osoba odpowiedzialna za jej powstanie. Gdy nie ma zamiaru dobrowolnie usunąć negatywnych skutków swojego działania, sprawę będzie musiał rozstrzygnąć sąd

@RY1@i02/2011/231/i02.2011.231.18300150f.813.jpg@RY2@

W przypadku dochodzenia odszkodowania (kwoty pieniężnej mającej za cel naprawienie szkody) poszkodowany powinien wskazać nie tylko podmiot odpowiedzialny za bezpieczny przewóz osób środkami lokalnego transportu zbiorowego, ale również wykazać jego winę. Dodatkowo musi on wykazać, jakiej wysokości szkoda została poniesiona i z czego ona wynika.

W tym celu musi przedłożyć nie tylko rachunki za leczenie, rehabilitację, naprawę uszkodzonej rzeczy, ale również dowód zakupu wycieczki i nieskorzystania z niej. To jednak nie koniec. Konieczne będzie udowodnienie związku przyczynowego pomiędzy szkodą a działaniem lub zaniechaniem podmiotu odpowiedzialnego. Na poparcie naszych racji można również wskazać, że nie przyczyniliśmy się do wypadku, np. z powodu nieuwagi czy pozostawania pod wpływem alkoholu. Gdyby tak było, wysokość odszkodowania mogłaby ulec odpowiedniemu zmniejszeniu w zależności od stopnia przyczynienia się.

Gdy zaś dochodzimy zadośćuczynienia poza elementami wskazanymi powyżej, musimy wykazać, że krzywda spowodowana wypadkiem (bóle, cierpienia, lęki etc.) zaistniała w związku z wypadkiem, a więc na przykład, że w wyniku upadku nastąpiły uszkodzenia głowy powodujące bóle lub zmiany psychiczne (lęki, nerwice). Dowód w tym zakresie może stanowić na przykład badanie lekarskie potwierdzające uszkodzenie i wynikające z niego skutki poparte zeznaniami świadków, którzy potwierdzą, że przed wypadkiem takie zaburzenia u poszkodowanego nie miały miejsca.

Art. 6 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

@RY1@i02/2011/231/i02.2011.231.18300150f.814.jpg@RY2@

Za utrzymanie chodnika (schodów itp.) w stanie umożliwiającym właściwe i bezpieczne jego użytkowanie odpowiada właściciel terenu, na którym jest on zlokalizowany. Jeżeli chodnik znajduje się w pobliżu budynku, możemy domniemywać, że jego właścicielem jest właściciel tego budynku, np. wspólnota mieszkaniowa czy spółdzielnia. Zdarza się również tak, że chodnik (nawet ten położony przy samej linii budynku) stanowi już odrębną nieruchomość, która jest własnością np. gminy. Informację na temat osoby właściciela danego terenu możemy uzyskać z księgi wieczystej, jeśli znamy odpowiedni numer przypisany dla tej działki lub w miejscowym urzędzie, gdzie znajdują się rejestry nieruchomości gminnych.

Jeśli do wypadku doszło w okolicy jakiegoś lokalu użytkowego, np. na schodach sklepu znajdującego się na najniższym poziomie budynku, podmiotem odpowiedzialnym odszkodowawczo może być także właściciel lub najemca tego lokalu, który jest przecież zobowiązany do dbałości o każdy fragment lokalu, w tym także wejście do niego.

Art. 434 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

@RY1@i02/2011/231/i02.2011.231.18300150f.815.jpg@RY2@

Zakres świadczeń ubezpieczyciela względem właściciela samochodu reguluje art. 36 ust. 1 ustawy z 23 maja 2003 r. o ubezpieczeniach obowiązkowych, Ubezpieczeniowym Funduszu Gwarancyjnym i Polskim Biurze Ubezpieczycieli Komunikacyjnych (Dz.U. z 2003 r. nr 124, poz. 1152 z późn. zm.). W myśl tego przepisu odszkodowanie ustala się i wypłaca w granicach odpowiedzialności cywilnej posiadacza lub kierującego pojazdem mechanicznym, najwyżej jednak do ustalonej w umowie ubezpieczenia sumy gwarancyjnej.

Przepis ten odsyła do ogólnych zasad prawa cywilnego, zgodnie z którymi zobowiązany do odszkodowania ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub zaniechania, z którego szkoda wynikła. Nie ulega wątpliwości, że wynajęcie pojazdu zastępczego na skutek wypadku drogowego mieści się w granicach odpowiedzialności firmy ubezpieczeniowej. W orzecznictwie Sądu Najwyższego podkreśla się jednak, że czas najmu pojazdu zastępczego nie może przekraczać okresu koniecznego i niezbędnego do wykonania naprawy. Stanowisko to zostało rozwinięte również w jednej z ostatnich uchwał Sądu Najwyższego. Zgodnie z nią odpowiedzialność ubezpieczyciela z tytułu umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadaczy pojazdów mechanicznych za uszkodzenie albo zniszczenie pojazdu mechanicznego niesłużącego do prowadzenia działalności gospodarczej obejmuje celowe i ekonomicznie uzasadnione wydatki na najem pojazdu zastępczego. Nie jest ona jednak uzależniona od niemożności korzystania przez poszkodowanego z komunikacji zbiorowej (uchwała składu 7 sędziów SN z 17 listopada 2011 r., III CZP 5/11, www.sn.pl). Innymi słowy przedłużony okres najmu pojazdu zastępczego nie pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą, a wydatków poczynionych przez poszkodowanego w tym okresie na najem pojazdu zastępczego nie sposób uznać za konieczne i wywołane czynem niedozwolonym, za który odpowiedzialność ponosi towarzystwo ubezpieczeń. W konsekwencji szkodą pozostającą w normalnym związku przyczynowym z powstałą kolizją jest jedynie taka utrata możliwości korzystania z pojazdu uszkodzonego, która następuje w okresie jego naprawy.

Art. 361, 822 - 828 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).

@RY1@i02/2011/231/i02.2011.231.18300150f.816.jpg@RY2@

Osoba, która poniosła szkodę wskutek bezprawnych działań komornika, może ubiegać się o odszkodowanie. Zgodnie z ustawą o komornikach sądowych i egzekucji komornik jest obowiązany do naprawienia szkody wyrządzonej przez niezgodne z prawem działanie lub zaniechanie przy wykonywaniu czynności. Podstawą odpowiedzialności komornika nie jest przy tym jego wina, lecz wyłącznie bezprawność jego działania. Poszkodowany musi jednocześnie wykazać fakt naruszenia przepisów przez komornika, a także dodatkowo określić wysokość szkody i związku przyczynowego pomiędzy naruszeniem a szkodą. Solidarną odpowiedzialność za szkodę wraz z komornikiem ponosi Skarb Państwa.

Art. 23 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji (Dz.U. z 2006 r. nr 167, poz. 1191 z późn. zm.).

@RY1@i02/2011/231/i02.2011.231.18300150f.817.jpg@RY2@

Jeżeli ugodowe metody rozstrzygania sporów pomiędzy przedsiębiorcą a konsumentem nie przyniosą spodziewanego efektu, sprawę można skierować do sądu. Może on uznać, że sprzedawca będzie miał obowiązek wymienić zepsutą lodówkę, zleceniobiorca wypłacić odszkodowanie, a sklep internetowy zwrócić pieniądze. Sądem właściwym do rozpoznawania roszczeń w zależności od przedmiotu sporu jest najczęściej sąd rejonowy. Jeżeli wartość przedmiotu sporu jest wyższa niż 75 tys. zł, właściwy będzie sąd okręgowy. Po oszacowaniu wartości roszczenia musimy złożyć pozew w sądzie właściwym ze względu na podział terytorialny kraju. Zgodnie z ogólną zasadą, sądem takim jest ten, w którego okręgu pozwany ma miejsce zamieszkania.

W przypadku przedsiębiorcy sądem właściwym będzie sąd, w którym ma on swoją siedzibę. W zależności od charakteru umowy powództwo o roszczenie majątkowe przeciwko przedsiębiorcy możemy wytoczyć przed sąd, w którego okręgu znajduje się zakład główny lub oddział, jeżeli roszczenie pozostaje w związku z działalnością tego zakładu lub jego oddziału. Natomiast powództwo o ustalenie istnienia umowy, o jej wykonanie, rozwiązanie lub unieważnienie, jak też o odszkodowanie z powodu niewykonania lub nienależytego wykonania umowy, możemy wytoczyć przed sąd miejsca jej wykonania. Jeżeli miejsce wykonania zobowiązania nie jest oznaczone w umowie, to powinno znajdować się w miejscu, gdzie w chwili powstania zobowiązania dłużnik miał zamieszkanie lub siedzibę. W razie wątpliwości miejsce wykonania umowy powinno być stwierdzone dokumentem. Prawomocne rozstrzygnięcie sądu będzie wiążące dla obu stron postępowania. W przypadku braku jego dobrowolnego wykonania będzie on również podstawą do przeprowadzenia egzekucji.

Ustawa z 17 listopada 1964 r. - Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 ze zm.).

@RY1@i02/2011/231/i02.2011.231.18300150f.818.jpg@RY2@

W praktyce często może się zdarzyć, że zrealizowane przez przedsiębiorcę zamówienie - z powodu błędu lub zaniedbania firmy kurierskiej lub poczty - zostanie uszkodzone. Dlatego, gdy pojawi się u nas kurier z towarem, należy sprawdzić, czy dotarł on do nas bez żadnych uszkodzeń i czy rzeczywiście odpowiada zamówieniu. Jeżeli tego nie zrobimy, nie będziemy w stanie wykazać, że wady w zamówionej przesyłce powstały przed jej dostarczeniem do nas. Oznacza to, że w każdym przypadku paczkę należy otworzyć w obecności kuriera lub listonosza. Gdy po sprawdzeniu towaru okaże się, że jest on wadliwy, trzeba poprosić kuriera o spisanie protokołu. Nie może on nam tego odmówić, a taki dokument będzie podstawą do późniejszej reklamacji.

Art. 65 ustawy z 15 listopada 1984 r. - Prawo przewozowe (Dz.U. z 2000 r., nr 50 poz. 601 z późn. zm.).

Łukasz Sobiech

lukasz.sobiech@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.