Jak rozwiązać umowę na internet
Istotną częścią umowy o świadczenie usług telefonicznych bądź internetowych są przepisy dotyczące sposobu jej wypowiedzenia przed upływem terminu, na który została zawarta
@RY1@i02/2011/218/i02.2011.218.18300150f.813.jpg@RY2@
Przed podpisaniem umowy na usługi internetu mobilnego powinniśmy sprawdzić, jaki jest zasięg i gdzie będziemy mogli korzystać z internetu bez problemu. W przypadku takich umów dostawca nie zobowiązuje się bowiem do zapewnienia abonentowi korzystania z usług i wykonywania połączeń z dowolnego miejsca, ale tylko na obszarze znajdującym się w jego zasięgu. Zakwestionowanie takiej umowy nie będzie też łatwe. W praktyce poza wypowiedzeniem jedyną możliwością podważenia umowy jest wykazanie, że operator, oferując usługę mobilnego internetu, wprowadził nas w błąd co do zasięgu jego sieci. W takiej sytuacji konsument mógłby uchylić się od skutków złożonego przy zawieraniu umowy oświadczenia woli.
Należy jednak pamiętać, że uchylenie się od skutków prawnych oświadczenia woli, które zostało złożone innej osobie pod wpływem błędu, następuje przez oświadczenie złożone tej osobie na piśmie. Uprawnienie to wygasa z upływem roku od wykrycia błędu. Możliwość skorzystania z uprawnienia do uchylenia się od skutków prawnych wadliwego oświadczenia zależy wyłącznie od decyzji składającego to oświadczenie. Jeżeli jednak druga strona umowy uważa, że uchylenie się jest bezpodstawne, to sprawę będzie musiał rozstrzygnąć sąd.
Decyzja sądu ma charakter deklaratywny i może nastąpić zarówno w oddzielnym postępowaniu (w sprawie o stwierdzenie nieważności czynności prawnej w wyniku uchylenia się od skutków oświadczenia woli), jak i w każdym postępowaniu, w którym skuteczność oświadczenia woli ma znaczenie dla rozstrzygnięcia o zgłoszonym w nim żądaniu. W takim przypadku przedmiotem oceny sądu są zasadność i podstawy uchylenia się od skutków oświadczenia woli. W razie sporu sąd bada, czy spełnione zostały przesłanki błędu prawnie doniosłego i czy uchylenie się od skutków oświadczenia woli nastąpiło w sposób przewidziany przez przepisy.
Art. 88 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 ze zm.).
Postanowienie Sądu Najwyższego z 12 października 2005 r., sygn. akt III CK 48/05 (LexPolonica nr 390986).
@RY1@i02/2011/218/i02.2011.218.18300150f.814.jpg@RY2@
Umowa o świadczenie usług internetowych oraz dołączony do niej regulamin muszą precyzyjnie określać prawa i obowiązki stron kontraktu. Przedstawiona sytuacja pozwala ocenić zapisy regulaminu jako niezgodne z powszechnie obowiązującym prawem. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że zastrzeżenie dla przedsiębiorcy jednostronnych uprawnień, które nie mają swojego odpowiednika po stronie konsumenta, jest niedopuszczalne. Podobnie jest też w przypadku posługiwania się postanowieniami zawierającymi niedookreślone pojęcia, które można dowolnie interpretować.
Takie stanowisko zajął m.in. Sąd Apelacyjny w Warszawie w wyroku z 31 stycznia 2011 r. (sygn. akt VI ACa 998/10). W ocenie sądu brak precyzyjnego określenia, w jakich sytuacjach konsument jest narażony na natychmiastowe rozwiązanie przez drugą stronę umowy o świadczenie usług, powoduje u niego stan niepewności. Taka pozycja konsumenta narusza też zasadę równości stron i pozostaje przejawem nierzetelnego traktowania konsumenta przez przedsiębiorcę. Oznacza to, że operator telekomunikacyjny nie może rozwiązać umowy z konsumentem w dowolnym momencie. Wszystkie sytuacje umożliwiające stronie skorzystanie z jej uprawnień powinna zaś określać umowa bądź stanowiący jej integralną część regulamin.
Art. 3853 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
@RY1@i02/2011/218/i02.2011.218.18300150f.815.jpg@RY2@
Odpowiedź na to pytanie nie jest jednoznaczna. Zgodnie z kodeksem cywilnym ustalony przez jedną ze stron wzorzec umowy wiąże drugą stronę, jeśli został jej doręczony przed zawarciem umowy. W rozumieniu kodeksu cywilnego chodzi nie tylko o ogólne warunki umów czy wzory umowne, ale także powszechnie stosowane regulaminy świadczenia usług i cenniki. Brak skutecznego doręczenia takiego wzorca powoduje, że nie wiąże on drugiej strony umowy.
W przedstawionej sytuacji sprawa komplikuje się. Konsument bowiem podpisał oświadczenie, z którego wynika, że nie tylko otrzymał regulamin i cennik, ale że znana jest mu ich treść. Złożenie takiego oświadczenia w praktyce wiąże się z domniemaniem, że konsumentowi była znana treść tych dokumentów. W przypadku sporu z przedsiębiorcą to na konsumencie będzie spoczywał ciężar dowodu, iż nie otrzymał tych regulaminów. Ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z niego wywodzi skutki prawne. Dodatkowo w postępowaniu przed sądem strony mają obowiązek wykazania dowodów dla stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne.
Art. 384 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Art. 232 ustawy z 17 listopada 1964 r. Kodeks postępowania cywilnego (Dz.U. nr 43, poz. 296 z późn. zm.).
@RY1@i02/2011/218/i02.2011.218.18300150f.816.jpg@RY2@
Każda umowa o świadczenie usługi może zostać rozwiązana przez każdą stronę z zachowaniem okresu wypowiedzenia albo ze skutkiem natychmiastowym. Prawo telekomunikacyjne nie określa jednak, jakie powinny być terminy i skutki dokonania wypowiedzenia umowy o świadczenie usług internetowych. Wymogi te powinny być określone w regulaminie świadczenia usług, dołączonym do umowy zawartej z operatorem. Najczęściej jednak wypowiedzenie umowy nie jest skuteczne z dniem jego dokonania. Aby nabrało ono skutków prawnych, musi upłynąć określony w umowie (regulaminie) okres. Umowa albo regulamin określa również, jak liczyć ten termin. Najczęściej jest on liczony na koniec okresu rozliczeniowego. Oznacza to, że złożenie wypowiedzenia na początku miesięcznego okresu rozliczeniowego powoduje związanie umową nie tylko przez ten cykl, lecz także następny. Oceny tej nie zmienia również fakt niekorzystania z internetu przez konsumeta. Niezależnie bowiem od tego, czy internet jest wykorzystywany czy nie, operatorowi przysługuje należność z tytułu abonamentu przez cały okres wypowiedzenia. Należy jednak pamiętać, że gdyby dostawca internetu przewidywał rażąco długie terminy wypowiedzenia, np. kilkumiesięczne, to taka klauzula umowna może być uznana za niedozwoloną.
Art. 3531 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
@RY1@i02/2011/218/i02.2011.218.18300150f.817.jpg@RY2@
Przepisy przyznają podmiotom świadczącym usługi telekomunikacyjne czy internetowe uprawnienie do zmiany regulaminu świadczenia usług i cenników. Nie oznacza to jednak, że wprowadzone zmiany od razu wiążą drugą stronę umowy, a konsument nie ma wyboru i akceptuje je automatycznie. Operator telekomunikacyjny nie może bowiem dowolnie dokonać zmian. Wcześniej powinien o nich powiadomić konsumenta co najmniej z zachowaniem jednego miesiąca przed wprowadzeniem ich w życie. Jeżeli konsument nie wypowie umowy w najbliższym możliwym terminie, to zaakceptuje zmiany. Innym słowy będzie on związany zmodyfikowanym postanowieniami regulaminu. Co do zasady jednak przy zmianach regulaminu świadczenia usług lub cennika możliwe jest rozstanie się z operatorem bez ponoszenia konsekwencji finansowych. Nie dotyczy to sytuacji, gdy zmiany w regulaminie lub cenniku są konsekwencją zmian w przepisach prawa albo uznania jakiejś klauzuli za niedozwoloną. Również, jeżeli przy zawieraniu umowy otrzymaliśmy ulgę, to przy wypowiadaniu umowy z powodu zmian w regulaminie operator może żądać od nas zwrotu części ulgi.
Art. 3841 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (Dz.U. nr 16, poz. 93 z późn. zm.).
Art. 57 ust. 6 ustawy z 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. nr 171, poz. 1800 z późn. zm.).
@RY1@i02/2011/218/i02.2011.218.18300150f.818.jpg@RY2@
Przepisy co do zasady nie pozwalają przedsiębiorcom telekomunikacyjnym na dowolne pobieranie kary umownej od abonenta, który rozwiązuje umowę przed terminem. Taką opłatę operator może pobrać tylko przypadku, gdy udzielił abonentowi ulgi. Zgodnie z prawem telekomunikacyjnym maksymalna wysokość roszczenia z tytułu jednostronnego rozwiązania umowy przez abonenta przed upływem terminu, na jaki umowa została zawarta, nie może przekroczyć wartości ulgi przyznanej abonentowi, pomniejszonej o proporcjonalną jej wartość za okres od dnia zawarcia umowy do dnia jej rozwiązania. Oznacza to, że jeżeli konsument skorzystał z małych upustów przy zawieraniu umowy, to niedopuszczalne jest obciążanie go wyższymi niż upusty karami umownymi. Takie stanowisko znajduje potwierdzenie w orzecznictwie sądowym. W wyroku z 25 maja 2010 r. Sąd Apelacyjny w Warszawie (VI ACa 1256/2009, LexPolonica nr 2408273) stwierdzono wprost, że kara ta nie może przekroczyć określonej w umowie równowartości ulgi przyznanej abonentowi.
Art. 57 ust. 6 ustawy z 16 lipca 2004 r. - Prawo telekomunikacyjne (Dz.U. nr 171, poz. 1800 z późn. zm.).
Łukasz Sobiech
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu